www.ulicaprosta.net

Forum przy Ulicy Prostej
Teraz jest N sty 17, 2021 8:32 pm

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 9 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Wt paź 08, 2019 6:56 pm 
Offline

Dołączył(a): Cz gru 25, 2014 10:24 am
Posty: 44
Cześć, czy polecacie przekład Ewangelicznego Instytutu Biblijnego popularnie zwanego przykładem "Zaręby" przeczytałem ostatnio przekład UBG A teraz chciałbym przeczytać jakiś inny przekład. Klasyczna brytyjka wydaje mi się za bardzo stylistycznie podobna do.UBG dlatego też myślałem o tym przekładzie.
Dzięki za sugestie.

Wysłane z mojego SM-A202F przy użyciu Tapatalka

_________________
"Wtedy Szadrach, Meszach i Abed-Nego odpowiedzieli królowi Nebukadnesarowi: My nie mamy potrzeby odpowiadać ci na to. Jeżeli nasz Bóg, któremu służymy, może nas wyratować, wyratuje nas z rozpalonego pieca ognistego i z twojej ręki, o królu. A jeżeli nie, niech ci będzie wiadome, o królu, że twojego boga nie czcimy i złotemu posągowi, który wzniosłeś, pokłonu nie oddamy."


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Biblia
PostNapisane: Śr paź 09, 2019 5:41 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 21, 2007 3:14 pm
Posty: 355
Lokalizacja: Warszawa
Cześć Michałku! Ja czytałem przekład Zaręby tylko Nowego Testamentu i miałem wrażenie, że w wielu miejscach to parafraza, a nie tłumaczenie słowo w słowo.

_________________
"Bez prorockich objawień naród dziczeje....''Księga Przysłów 29:18a


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Biblia
PostNapisane: Cz paź 10, 2019 7:54 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 20, 2009 11:11 am
Posty: 488
Lokalizacja: Białystok
Prócz samego tłumaczenia (użytego języka) ważne jest, z jakich manuskryptów i kodeksów korzystali tłumacze. Nieraz już o tym pisaliśmy na forum.
I tutaj mamy różnicę między BG / UBG z jednej strony, a BW i przekładem EIB Zaremby z drugiej.

Jeśli chodzi o NT i przekład EIB, to:
"Podstawą prac przekładowych ksiąg Nowego Przymierza był tekst i aparat krytyczny zawarty zarówno w dwudziestym siódmym, jak i w dwudziestym ósmym wydaniu Novum Testamentum Graece Nestlego-Alanda (NA27 i NA28, odpowiednio: 1993 i 2012, Stuttgart: Deutsche Bibelgesellschaft)."
https://pl.wikipedia.org/wiki/Biblia_w_ ... Przymierza

Więcej o fałszerstwach KRK przy tekstach źródłowych, w tym o kodeksie Nestle-Alanda, w filmach Lampa w ciemności; Kąkol pośród pszenicy; Most do Babilonu
http://www.tiqva.pl/multimedia/wideo

_________________
"Albowiem nie wstydzę się Ewangelii Chrystusowej, jest ona bowiem mocą Bożą KU ZBAWIENIU każdego, kto wierzy" Rzym. 1:16; www.kuzbawieniu.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: Pn paź 14, 2019 8:00 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 15, 2016 4:30 pm
Posty: 385
michael napisał(a):
Cześć, czy polecacie przekład Ewangelicznego Instytutu Biblijnego popularnie zwanego przykładem "Zaręby" przeczytałem ostatnio przekład UBG A teraz chciałbym przeczytać jakiś inny przekład. Klasyczna brytyjka wydaje mi się za bardzo stylistycznie podobna do.UBG dlatego też myślałem o tym przekładzie.
Dzięki za sugestie.

Pozwól, że trochę się rozpiszę, aby zbudować kontekst do mojej "sugestii" ;) Osobiście czytuję zarówno dosłowne tłumaczenia Biblii (tłumaczenia, które przykładają dużą wagę do możliwie dosłownego tłumaczenia tekstu - nawet, jeśli myśl dla współczesnego czytelnika Biblii może być trudniej zrozumiała, np. ponieważ nie zna on tak dobrze zwyczajów, języka i kultury danego czasu i rejonu), jak i literackie tłumaczenia Biblii (tłumaczenia, które bardziej koncentrują się na wiernym oddaniu myśli tekstu - kosztem bardziej dosłownego tłumaczenia).

Na przykładzie Rzym. 9:13:
- tłumaczenie literackie tego fragmentu w EIB ("Zaręby"): "Stało się tak zgodnie z zapowiedzią: Jakuba ukochałem, a Ezawa odsunąłem."
- tłumaczenie dosłowne tego fragmentu w UBG: "Jak jest napisane: Jakuba umiłowałem, ale Ezawa znienawidziłem."

Nie chodzi tu o dosłowną nienawiść wobec dosłownych osób, lecz jest to hebraizm: sposób na wyrażenie, że bardziej miłuje się kogoś/coś innego. W tym przypadku chodzi nawet o narody: Izrael preferowany jest ponad Edom.
Literackie tłumaczenie oddaje tu lepiej myśl, niż dosłowne, natomiast dopiero przy głębszym studium Słowa wyjawia się sens dosłownego tłumaczenia tego fragmentu: pomaga tutaj zrozumienie zastosowania słowa "nienawidzić" w takich fragmentach Pisma, jak 1.Mojż. 29:31, oraz Łk.14:26 w porównaniu z Mt.10:37. Literackie podaje sens "na tacy", dosłowne zmusza do "kopania".

Z drugiej strony: im bardziej literackie jest dane tłumaczenie, tym więcej w nim (właściwej, lub niewłaściwej) interpretacji tłumacza. Widać to ekstremalnie w parafrazach NT, jak "Słowo Życia", ale nawet w (cennych) literackich tłumaczeniach, jak NT Davida Sterna. Dlatego warto rozważać dosłowne tłumaczenia i wertować Pismo. W szczególności ryzykowne jest moim zdaniem, jeśli kaznodzieje przygotowują kazania jedynie w oparciu o rozważanie literackich tłumaczeń. Dosłowne i literackie tłumaczenia mają swoje plusy i minusy. Myślę, że warto jest czytać obydwa rodzaje tłumaczeń, a nie tylko jeden. Natomiast gdybym musiał wybrać tylko jedno tłumaczenie na bezludną wyspę, to definitywnie byłoby to dosłowne (niemiecka "Schlachter 2000"). Aktualnie osobiście czytuję często zarówno (raczej dosłowną?!) Biblię Warszawską, jak i moją Schlachter. Nie przepadam za samym tłumaczeniem UBG - trudno mi czasem zrozumieć sens np. w listach, bo zdania wydają mi się czasem jakoś dziwnie zawiłe, ale w Schlachter mam dla mnie lepszy odpowiednik (tłumaczenie dosłowne, dobrze zrozumiałe :wink: i NT oparty na Textus Receptus). Mam większe zaufanie do TR, nawet jeśli nie jestem przekonany do tego, że KRK systematycznie fałszował manuskrypty. Natomiast z literackich tłumaczeń chyba najczęściej zerkam do literackiego tłumaczenia "Biblii Zaręby" (literackie tłumaczenie EIB). Ta kombinacja - dosłowne/literackie - czasem pomaga mi spojrzeć głębiej na dany tekst Pisma. I w takim kontekście polecam te literackie tłumaczenie. :)

Ogólnie mówiąc jestem wdzięczny za to, że mamy tyle tłumaczeń i taki spory dostęp do Słowa Bożego. W historii nie każdy miał (i nadal nie każdy ma) taki luksus.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Biblia
PostNapisane: Wt gru 17, 2019 4:51 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 21, 2007 3:14 pm
Posty: 355
Lokalizacja: Warszawa
Na rynku pojawiła się Biblia Toruńska - Przekład dosłowny Nowego Testamentu z Psalmami opracowany na podstawie Textus Receptus.

_________________
"Bez prorockich objawień naród dziczeje....''Księga Przysłów 29:18a


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Biblia
PostNapisane: So sty 09, 2021 10:02 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 15, 2016 4:30 pm
Posty: 385
"Trzeciego dnia odbywało się wesele w Kanie Galilejskiej. Była na nim matka Jezusa. Jezus wraz z uczniami też został zaproszony. W pewnej chwili zabrakło wina. Wtedy matka Jezusa powiedziała do Niego: Nie mają wina. Jezus jej odpowiedział: Rozumiem twoje zatroskanie, ale co Mnie do tego, kobieto? Jeszcze nie nadeszła moja godzina" (Jana 2...)

A co to za newsy :?: W żadnym innym tłumaczeniu nie znajduję czegoś podobnego.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Biblia
PostNapisane: Cz sty 14, 2021 11:44 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 27, 2019 9:59 pm
Posty: 12
ppajda napisał(a):
"Trzeciego dnia odbywało się wesele w Kanie Galilejskiej. Była na nim matka Jezusa. Jezus wraz z uczniami też został zaproszony. W pewnej chwili zabrakło wina. Wtedy matka Jezusa powiedziała do Niego: Nie mają wina. Jezus jej odpowiedział: Rozumiem twoje zatroskanie, ale co Mnie do tego, kobieto? Jeszcze nie nadeszła moja godzina" (Jana 2...)

A co to za newsy :?: W żadnym innym tłumaczeniu nie znajduję czegoś podobnego.


Rzeczywiście, oprócz przekładu literackiego inne przekłady tego sformułowania nie zawierają, ale nie zmienia to tak bardzo sensu wersetu ani go nie wypacza. Czy podpada to pod dodawanie czegoś do Słowa? Myślę że póki dodane wyrazy nie zmieniają całkowicie sensu danego wersetu, to takich przekładów jeszcze nie trzeba polewać benzyną :wink: Wszak matka Jezusa okazała pewne zatroskanie faktem, że brakło wina na weselu.

_________________
Chleby z czasów Pana Jezusa z łatwością można było podzielić na tysiąc kawałków. :idea:


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Biblia
PostNapisane: Cz sty 14, 2021 3:23 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 15, 2016 4:30 pm
Posty: 385
Piesiec napisał(a):
ppajda napisał(a):
"Trzeciego dnia odbywało się wesele w Kanie Galilejskiej. Była na nim matka Jezusa. Jezus wraz z uczniami też został zaproszony. W pewnej chwili zabrakło wina. Wtedy matka Jezusa powiedziała do Niego: Nie mają wina. Jezus jej odpowiedział: Rozumiem twoje zatroskanie, ale co Mnie do tego, kobieto? Jeszcze nie nadeszła moja godzina" (Jana 2...)

A co to za newsy :?: W żadnym innym tłumaczeniu nie znajduję czegoś podobnego.


Rzeczywiście, oprócz przekładu literackiego inne przekłady tego sformułowania nie zawierają, ale nie zmienia to tak bardzo sensu wersetu ani go nie wypacza. Czy podpada to pod dodawanie czegoś do Słowa?

Literackie tłumaczenia z definicji szerzej interpretują tekst, aniżeli te (bardziej) dosłowne. Rozumiem to i owszem: mają rację bytu. Jednak interpretacja tekstu może być poprawna lub niepoprawna, przesadzona, lub stosowna, bo wyjaśniająca tło (kultura, idiomy...) znane tłumaczom/biblistom, a nieznane niejednemu czytelnikowi. I uwaga: im bardziej literackie jest tłumaczenie, tym delikatniejsza jest kwestia interpretacji (bo jest jej więcej w literackich tłumaczeniach) :idea:

W powyższym przypadku w tekście tłumacza jest - jeśli dobrze rozumiem - sugestia, że Pan Jezus ma wyrozumiałość dla troski Marii dotyczącej braku wina. Tekst oryginalny najwyraźniej takiej informacji nie przekazuje. Wydaje mi się, że jest wręcz przeciwnie: tekst dosłownie tłumaczony zdaje się przekazywać bierność ze strony Pana Jezusa. Brak wina nie jest jego problemem, a "niewiasta" (sic!) nie powinna go w to wciągać.

Komentarz tłumaczy angielskiej netbible do omawianego fragmentu Pisma (tłum. własne) napisał(a):
"Kobieto, co mnie i tobie?" (idiom). Sformułowanie τί ἐμοὶ καὶ σοί, γύναι (ti emoi kai soi, gunai) jest pochodzenia semickiego. Odpowiednikiem hebrajskiego wyrażenia w Starym Testamencie były dwa podstawowe znaczenia: (1) Kiedy jedna osoba niesprawiedliwie przeszkadzała drugiej, poszkodowany mógł powiedzieć "Co mnie i tobie?" tzn. "Co ja ci zrobiłem, że mnie tak traktujesz?". (Sdz. 11:12, 2. Kronik 35:21, 1. Krl. 17:18). (2) Kiedy ktoś został poproszony o zaangażowanie się w kwestię, która jego zdaniem nie była jego sprawą, mógł powiedzieć do proszącego: "Co mnie i tobie?", czyli "To jest twoja sprawa, co ja mam z tym wspólnego?". (2. Krl. 3:13, Oz. 14:8). Opcja (1) oznacza wrogość, podczas gdy opcja (2) oznacza jedynie odmowę. Sama odmowa prawie na pewno pasuje tutaj lepiej w kontekście (chociaż niektórzy z ojców greckich uznali tę uwagę za naganę dla Marii, taka nagana jest mało prawdopodobna).

A co, jeśli natchnione Słowo Boże jest wyrażone właśnie dlatego tak "szorstko", bo chce przekazać nam, że Jezus NIE rozumie troski o brak wina? Jeśli tak (a conajmniej nie widać w tekście natchnionym niczego przeciwnego), to jest to definitywnie dodawanie czegoś do Pisma - nawet wtedy, gdy jest w dobrej intencji.

Ciekawe, dlaczego ta "wyrozumiałość" Pana Jezusa znalazła się w tekście tłumaczy. Może (spekuluję!) słowa Jezusa brzmiały w odbiorze tłumaczy zbyt szorstko (w myśl: "kobieto, odczep się") i zespół tłumaczy chciał - mąjac dobre intencje - załagodzić wypowiedź i "ratować" sytuację powstającą przez ostre brzmienie oryginału. Ale co, jeśli te brzmienie było zamierzone przez Autora?!

Piesiec napisał(a):
Myślę że póki dodane wyrazy nie zmieniają całkowicie sensu danego wersetu, to takich przekładów jeszcze nie trzeba polewać benzyną :wink:

Osobiście sam czytuję ten przekład (dodatkowo do dosłownych przekładów, które uważam za niezbędne). Stąd moim zdaniem polewanie benzyną nie jest konieczne 8) Natomiast każdy przekład jest przekładem, nie oryginałem, i każdy z nich ma wady (ten też). Warto o tym pamiętać i to dostrzegać. Poza tym istnieją lepsze i gorsze przekłady. Niektóre pod konkretnymi aspektami są lepsze, pod innymi gorsze. Szeroki temat.

Piesiec napisał(a):
Wszak matka Jezusa okazała pewne zatroskanie faktem, że brakło wina na weselu.

Tak. Tu chodzi jednak o sugerowaną wyrozumiałość Jezusa wobec tej jej troski, a tego najwyraźniej brak w natchnionym tekście (w oryginale).


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Biblia
PostNapisane: Pt sty 15, 2021 2:40 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 27, 2019 9:59 pm
Posty: 12
Hmm, wiesz co ppajda, jeden z braci pożyczył mi Przekład Toruński NT, i w przypisy do tego wersetu:

J 2:4 „Jezus powiedział jej: Co mnie* i tobie, kobieto? Jeszcze nie nadeszła moja godzina.” [Przekład Toruński Nowego Przymierza]

także brzmią:

*hebraizm: Dlaczego mnie tak traktujesz?
To twoja sprawa. Czego chcesz ode mnie?

Więc masz rację co do próby "złagodzenia" odpowiedzi Jezusa do Marii. Ale w tym przypadku dodanie czegoś od autora przekładu raczej nie dotyczy jakiegoś szczególnie istotnego wersetu biblijnego, którego znaczenie zostało by przekręcone. Mimo wszystko Jezus po chwili zajął się tym problemem "stworzonym przez niewiastę." Także z benzyną bym się wstrzymał 8)

_________________
Chleby z czasów Pana Jezusa z łatwością można było podzielić na tysiąc kawałków. :idea:


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 9 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL