www.ulicaprosta.net

Forum przy Ulicy Prostej
Teraz jest N lut 18, 2018 10:33 pm

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 9 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Ogródek Rutera
PostNapisane: Wt sie 23, 2016 5:21 pm 
Offline

Dołączył(a): N sie 21, 2016 9:11 pm
Posty: 5
...


Ostatnio edytowano Cz sie 25, 2016 10:42 am przez Ruter, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: Wt sie 23, 2016 8:32 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 01, 2005 9:30 pm
Posty: 8492
Lokalizacja: Kraków
Przede wszystkim, witaj na forum. :)

Bądź uprzejmy się nam przedstawić w wątku to tego przeznaczonym:

viewtopic.php?f=10&t=12&start=510

Teraz spróbujmy rozwikłać to zamieszanie, bo rzeczywiście trochę zamieszania masz. Zatem powoli i spokojnie. Przede wszystkim, to Słowo Boże mówi, że człowiek jest duchem, duszą i ciałem [I Tes. 5:23; Hebr. 4:12]. Poza tym pamiętajmy, że Słowo Boże jest objawieniem progresywnym - czyli Bóg objawia nam siebie i różne rzeczy od początku do końca stopniowo. Czyli to, co jest napisane na początku jest fundamentem dla dalszego ciągu, ale to, co jest na końcu jest pełniejsze i bardziej kompletne.

Hebrajskie słowo "ruach" (duch) ma bardzo szeroki zakres znaczeniowy i jak zwykle konkretne znaczenie jest narzucane przez kontekst:

https://www.blueletterbible.org/lang/le ... 7307&t=KJV

Podobnie jest z jego greckim odpowiednikiem "pneuma":

https://www.blueletterbible.org/lang/le ... 4151&t=KJV

Duch w sensie tchnienia życia czyli po prostu życia biologicznego uchodzi z człowieka w momencie biologicznej śmierci. I o tym mówią wskazane przez Ciebie fragmenty Kazn. 12:7 oraz wszystkie inne, w których kontekst mówi, że ktoś po prostu skonał czyli "wyzionął ducha" lub "oddał ducha". Dlatego czytamy, że Pan Jezus ka krzyżu skonał czyli oddał ducha [Jan 19:30], polecając się w ręce Ojca [Łuk. 23:46]. Ponieważ Bóg jest dawcą życia, Jego duch znaczy życie pochodzące od Niego.

Ktoś powiedział, że człowiek jest duchem dysponującym duszą i obleczonym w ciało. Trudno o jakąś idealną definicję ducha, ale można powiedzieć, że człowiek jest bytem duchowym (choć nie jest jedynym bytem duchowym) stworzonym (jako jedyny byt duchowy) na obraz i podobieństwo Boga. W tym sensie duch może działać, odczuwać, pójść do nieba czy do piekła (razem z duszą) albo rządzić człowiekiem (i prawdopodobnie o to chodzi w I Mojż. 6:3, gdzie większość polskich przekładów mówi o "przebywaniu").

Śmierć jest oddzieleniem. Śmierć biologiczna jest oddzieleniem tego, co w człowieku niematerialne (ducha i duszy) od tego, co materialne (ciała). Śmierć duchowa jest oddzieleniem ducha ludzkiego od Bożego życia duchowego, choć sam duch ludzki jest żywy, ponieważ jest nieśmiertelny (podobnie jak dusza). Dlatego duchy nieposłuszne w szeolu żyją i mogą słyszeć, natomiast są martwe w sensie oddzielenia od duchowego żywota - to do nich poszedł (w duchu) Pan Jezus po swojej śmierci. Ani duch ani dusza nie są "anihilowane" czy "doprowadzane do nicości". Na temat anihilacjonizmu rozmawialiśmy w innym wątku.

Duch Chrystusowy czyli Duch Pański czyli Duch Boży działał w prorokach ST [I Piotra 1:11] - nie jest napisane, że w nich mieszkał. W tamtych czasach Duch Święty działał w inny sposób niż po uwielbieniu Pana, kiedy już mógł zamieszkiwać w odrodzonych ludziach [Jan 7:37-39].

Duch i dusza po śmierci idą albo do Pana (tak jest od momentu Jego wstąpienia do nieba) albo do szeolu czyli hadesu. Dlatego dusze świętych są w niebie [Obj. 6:9-10] i analogicznie dusze potępionych są w hadesie. Dlatego Paweł pisze, że on chciałby umrzeć i być z Panem [Flp. 1:23] i że wolałby wyjść z ciała i zamieszkać u Pana [II Kor. 5:8].

Sądzony będzie cały człowiek jako duch, dusza i ciało. Dlatego w jeziorze ognistym na zawsze będą ludzie potępieni w ciałach nieśmiertelnych, gdy to, co śmiertelne przemieni się w to, co nieśmiertelne, a biologicznej śmierci już nie będzie [I Kor. 15:53-54]. Szatan również nie zostanie doprowadzony do nicości, lecz razem ze swoimi aniołami i potępionymi ludźmi na zawsze będzie odbywał kaźń w jeziorze ognistym [Mat. 25:46]. Ten sąd będzie wieczny czyli będzie trwał wiecznie [Hebr. 6:2].

Co do zbawienia, to jeśli ktoś je przyjął przez wiarę, jest zbawiony [Ef. 2:5-10]. Jego duch ożywa czyli otrzymuje żywot dzięki usprawiedliwieniu [Ef. 2:1-7]. Jednocześnie wyzwoleni z grzechu mamy za cel żywot wieczny [Rzym. 6:22]. Czyli posiadamy dar i mamy wytrwać w wierze oraz biegu dokonać, a wtedy nie będziemy mogli w żaden sposób tego daru już stracić. Stąd napomnienia, żeby trwać w wierze [Hebr. 3:12-14 i inne]. O tym również mówiliśmy w kilku wątkach.

Od momentu, gdy nasz duch został ożywiony otrzymaliśmy Ducha Świętego, który świadczy naszemu duchowi, że dziećmi Bożymi jesteśmy [Rzym. 8:16] i daje nam moc do pokonywania cielesności oraz grzechu czyli rozpoczyna się proces uświęcenia, ponieważ w Chrystusie zostaliśmy stworzeni do życia w świętości jako naśladowcy Tego, który jest Święty. Czyli ulega przemianie nasz charakter, podejmujemy inne decyzje woli i kształtuje się to, co zazwyczaj traktujemy jako domenę duszy, choć nie jesteśmy w stanie oddzielić duszy od ducha - to może zrobić jedynie Słowo Boże [Hebr. 4:12].

Oczekujemy jednocześnie na wypełnienie obietnic Bożych, z których jedna dotyczy odkupienia naszych ciał czyli zmartwychwstania [Rzym. 8:23]. Można powiedzieć, że efekty naszego zbawienia są rozciągnięte w czasie, ale nie słyszałem jeszcze takiej teorii, żeby duch człowieka poszedł do nieba, a jego dusza - do piekła. Powiedziałbym, że to jest dosyć ekscentryczne podejście do sprawy. :)

Mam nadzieję, że choć trochę Ci się wyjaśniło. Z góry uprzedzam, że nie będę odpowiadał na pytania, które zostały już dosyć szczegółowo potraktowane w innych wątkach.

Być może warto by było, żebyś sobie posłuchał "mleczarni":

http://www.ulicaprosta.lap.pl/new/multi ... staw-wiary


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: Pn lis 14, 2016 4:41 pm 
Offline

Dołączył(a): N sie 21, 2016 9:11 pm
Posty: 5
Chwała Bogu!
Przeglądam sobie wasze wątki związane z "Pochwyceniem i Przyjściem" i tak dotarłem do małej sprzeczności i chciałem się zapytać (to głównie odnosi się do Smoka, gdyż do tego co on napisał mam wątpliwości).

1. Po pierwsze mam wątpliwość dotyczącą Wielkiego Ucisku i rozpoczęcia Dnia Gniewu.

W tym linku odpowiadasz Smoku na pytanie czy Pochwycenie jest przed Wielkim Uciskiem czy przed Dniem Gniewu i mówisz tak:
Cytuj:
W sprawie Wielkiego Ucisku istnieje pewne nieporozumienie terminologiczne. Otóż Biblia nazywa Wielkim Uciskiem czas przypadający na drugą połowę 7-letniego okresu, który powszechnie określa się w literaturze Wielkim Uciskiem.

Stosując tę terminologię rzeczywiście można się pogubić. Dlatego prawidłowo powinniśmy mówić, że Pochwycenie nastąpi przed Dniem Pańskim rozpoczynającym się od początku 70 tygodnia Daniela. Można by to nazywać jakoś inaczej, ale skoro już wszyscy się tym terminem posługują, to jakoś musimy rozmawiać, żeby mówić o tym samym.


Ale mi coś nie gra. Czy przypadkiem Wielki Ucisk nie ma być przed Bożym Gniewem? Wygląda na to, że Biblia tak mówi, a potwierdzają to, poniższe wersety:

Joe 2:31-32 PBG(1958) Słońce obróci się w ciemność, a miesiąc w krew, PIERWEJ niż dzień Pański wielki a straszny przyjdzie. (32) Wszakże stanie się, że ktobykolwiek wzywał imienia Pańskiego, wybawiony będzie; bo na górze Syon i w Jeruzalemie będzie wybawienie, jako rzekł Pan, to jest w ostatkach, które Pan powoła.

Mat 24:21-31 PUBG Wtedy bowiem będzie wielki ucisk, jakiego nie było od początku świata aż dotąd ani nigdy nie będzie. (22) A gdyby te dni nie były skrócone, żadne ciało nie byłoby zbawione. Ale ze względu na wybranych dni te będą skrócone. (23) Jeśli wtedy ktoś wam powie: Oto tu jest Chrystus, albo: Jest tam – nie wierzcie. (24) Powstaną bowiem fałszywi Chrystusowie i fałszywi prorocy i będą czynić wielkie znaki i cuda, żeby zwieść, o ile można, nawet wybranych. (25) Oto wam przepowiedziałem. (26) Jeśli więc wam powiedzą: Oto jest na pustyni – nie wychodźcie; Oto wewnątrz domu – nie wierzcie. (27) Jak bowiem błyskawica pojawia się na wschodzie i jest widoczna aż na zachodzie, tak będzie z przyjściem Syna Człowieczego. (28) Bo gdzie jest padlina, tam się zgromadzą i orły. (29) A zaraz po ucisku tych dni słońce się zaćmi i księżyc nie da swego blasku, gwiazdy będą spadać z nieba i moce niebieskie zostaną poruszone. (30) Wówczas ukaże się na niebie znak Syna Człowieczego. Wtedy będą lamentować wszystkie ludy ziemi i ujrzą Syna Człowieczego przychodzącego na obłokach niebieskich z mocą i wielką chwałą. (31) Pośle on swoich aniołów z potężnym głosem trąby i zgromadzą jego wybranych z czterech stron świata, od jednego krańca nieba aż do drugiego.

Obj 6:11-17 PUBG I dano każdemu z nich białą szatę, i powiedziano im, aby odpoczywali jeszcze przez krótki czas, aż dopełni się liczba ich współsług i braci, którzy mają zostać zabici jak i oni. (12) I zobaczyłem, gdy otworzył szóstą pieczęć, a oto nastąpiło wielkie trzęsienie ziemi i słońce stało się czarne jak włosiany wór, a księżyc stał się jak krew. (13) Gwiazdy niebieskie spadły na ziemię, podobnie jak drzewo figowe zrzuca niedojrzałe figi, gdy potrząśnie nim gwałtowny wiatr. (14) I niebo ustąpiło jak zwój zrolowany, a każda góra i wyspa ruszyły się ze swoich miejsc. (15) A królowie ziemscy i możnowładcy, i bogacze, i wodzowie, i mocarze, i każdy niewolnik, i każdy wolny ukryli się w jaskiniach i skałach górskich. (16) I mówili do gór i skał: Padnijcie na nas i zakryjcie nas przed obliczem zasiadającego na tronie i przed gniewem Baranka; (17) Bo nadszedł wielki dzień jego gniewu. I któż może się ostać?

Z tych fragmentów wynika, że objawienie Jana praktycznie rozpoczyna się po Wielkim Ucisku i pokazuje co będzie się działo podczas Dnia Pańskiego. Dlatego mi się wydaje, że te ostatnnie 3,5 roku to Dzień Pański, a nie wielki ucisk (Obj 13:5). A w Obj 13:5-7 jest mowa o świętych, więc już chyba o Żydach, którzy się nawrócili, a nie dopiero mających się nawrócić. Tylko nie wiem jak to odnieść do 144 tyś. opieczętowanych. Może ci słudzy mogli być powołani w Wielkim Ucisku, a opieczętowani dopiero przed Dniem Pańskim.

Proszę od razu nie wrzucać Dan 12:1, bo tam jest napisane o czasie ucisku (bólu, ciężkości) i raczej odnosi się to do narodów.

Dan 12:1 Tego czasu powstanie Michał, książę wielki, który się zastawia za synami ludu twego; a będzie czas uciśnienia, jakiego nie było, jako narody poczęły być, aż do tego czasu; tego, mówię, czasu wyswobodzony będzie lud twój, ktokolwiek znaleziony będzie napisany w księgach.

Którego czasu będzie wyswobodzony? (troszkę tak archaicznie zadałem pytanie) Łukasz mówi tak:

Luk 21:25-28 PUBG I będą znaki na słońcu, księżycu i gwiazdach, a na ziemi trwoga zrozpaczonych narodów, gdy zaszumi morze i fale. (26) Ludzie będą drętwieć ze strachu w oczekiwaniu tego, co przyjdzie na cały świat. Poruszą się bowiem moce niebios. (27) Wtedy ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego w obłoku z mocą i wielką chwałą. (28) A gdy się to zacznie dziać, spójrzcie w górę i podnieście głowy, gdyż zbliża się wasze odkupienie.

Z tego wersetu uważam, że Żydzi podczas Wielkiego Ucisku się nawrócą i będzie wielkie przebudzenie i jeśli dobrze rozumiem Biblię to zostaną napełnieni Duchem Świętym i wtedy pojawią się znaki zapowiadające Dzień Pański (Joe 2:28-32 - referencja zgodna z podziałem wersetów według BG). I wtedy kto będzie wzywał imienia Pańskiego zbawiony będzie. I wtedy mają podnieść swe głowy, bo nachodzi ich zbawienie, choć niektórzy z nich będą zabijani (Obj 13:7), a 144 tyś będzie wybite w pień (Obj 14:1). I właśnie w czasie Dnia Pańskiego będą wyswobodzeni.

Podsumowując moją pierwszą wątpliwość: Kiedy wreszcie zaczyna się Wielki Ucisk? w połowie tygodnia? Wielki Ucisk jest przed Dniem Gniewu czy w jego trakcie? Jeśli w trakcie to czemu Pismo zaprzecza temu w tych powyższych wersetach i wnioskom, które podałem. Wydaje mi się, że mam rację (Wielki Ucisk przed Dniem Gniewu), ale jeśli nie to proszę powiedzieć dlaczego.

2. Kolejna wątpliwość dotyczy "Gdzie Panie? Gdzie jest padlina tam zlatują się sępy"

W tym linku mówisz Smoku o dwóch teoriach, które moim zdaniem nie pasują do kontekstu.

Zobrazuję to na pewnej sytuacji:
Jestem w domu z moim przyjacielem i mówię mojej mamie, że pewien nauczyciel ma mnie zabrać, a mój przyjaciel pozostanie. Moja mama pyta: "Ale gdzie". A ja odpowiadam... [no właśnie co odpowiadam. Przecież wiadomo gdzie zostaje przyjaciel - w domu. Natomiast nie wiadomo gdzie ja idę. Pamiętajmy, że Łuk 17:37 był przed Jan 14:2-3 (nie będę udowadniał, bo sam łatwo do tego dojdziesz)] ...poetycznie "Gdzie nauczyciel jest, tam i uczniowie są" - czyli idę do szkoły.

Luk 17:37 PUBG I pytali go: Gdzie, Panie? A on im powiedział: Gdzie jest ciało, tam zgromadzą się i orły.

Orły (sępy jak kto woli, ale wpierw słowo jest tłumaczone jako orzeł) naturalnie zbierają się nad ciałem, martwą ofiarą. One nie nabiorą się, że jakiś ptak nawołuje, że tam jest padlina. Nie może ktoś udawać padliny i myśleć, że przylecą tam orły. "Oto, tam jest Chrystus" - właśnie w takim kontekście używa to Mateusz. Ale wróćmy do Łukasza... Orzeł/Sęp automatycznie znajdzie się nad martwą ofiarą (przy Chrystusie). Uczniowie pytają "Gdzie zostanie zabrany? Nie słyszeliśmy, żeby miało być jakieś porwanie w ST. Gdzie Panie?", a Jezus odpowiada "Gdzie jest ciało (Chrystus), tam są i orły (dzieci Boże, Synowie Boży)". A Jezus dosłownie przekazuje to, że pójdą do niego w Jana 14:2-3, co chronologicznie było później.

Podam jeszcze kontekst Mateuszowy:

Mat 24:24-28 PUBG Powstaną bowiem fałszywi Chrystusowie i fałszywi prorocy i będą czynić wielkie znaki i cuda, żeby zwieść, o ile można, nawet wybranych. (25) Oto wam przepowiedziałem. (26) Jeśli więc wam powiedzą: Oto jest na pustyni – nie wychodźcie; Oto wewnątrz domu – nie wierzcie. (27) Jak bowiem błyskawica pojawia się na wschodzie i jest widoczna aż na zachodzie, tak będzie z przyjściem Syna Człowieczego. (28) Bo gdzie jest padlina, tam się zgromadzą i orły.

Mateusz w odróżnieniu do Łukasza odnosi to nie do Pochwycenia, lecz do znaków przed Przyjściem Pana. W tym kontekście Jezus mówi tak: "Ludzie będą mówić: Tam jest Chrystus. Ale wy nie będziecie wierzyć, bo to nie będzie niewidzialne, ale wszyscy będą widzieć tą błyskawicę. I naturalnie jak orły do padliny, tak wy zgromadzicie się wokół Mnie."

Myślę, że tutaj mam całkowitą rację i pasuje to do kontekstu. Bo po co pytać "gdzie pozostanie".

3. To już bardziej pytanie niż wątpliwość: Dzień Chrystusa, a Dzień Pana

Czy to jest to samo? Bo z kontekstu z Tesaloniczan raczej wychodzi, że chodzi o spotkanie się z Chrystusem:

2Tes 2:1-2 Co do przyjścia naszego Pana Jezusa Chrystusa i naszego spotkania się z Nim, prosimy was, bracia, (2) abyście nie dali się szybko zachwiać w (waszych) poglądach ani nie dali się trwożyć - czy to przez ducha, czy przez mowę, czy przez list, rzekomo przez nas pisany - jakoby już nastał dzień Chrystusa.

Z kontekstu bliższego wychodzi, że Dzień Chrystusa to spotkanie z Chrystusem. Może z szerszego kontekstu co innego wychodzi. Byłbym wdzięczny jakby można pokazać mi to paluszkiem, bo tutaj mam mały problem.

PS
Ładnie poukładałem, więc można odnosić się do punktów 1,2,3. Myślę, że nie ma żadnego chaosu.

A co do twojej wcześniejszej odpowiedzi to ze wszystkim się zgadzam tylko nie z tym, że wróci duch czyli życie człowieka do Boga, bo on jest dawcą. Kazn 3:21 mówi, że duch zwierzęcy idzie pod ziemie, a duch człowieka do góry. To czemu duch zwierzęcy jako życie zstępuje pod ziemię. Przecież Bóg jest dawcą ich życia. Uważam, że chodzi tu o to, że człowiek stanie przed Bogiem na sąd (przed Trybunał lub przed Biały Tron). Bo zawsze jak słowo mówi o tchnieniu jako życiu, które wróci, Bóg mówi: "wróci Duch mój i moje tchnienie" (Job 34:14-15). Również w Mojżeszowej jest napisane nie będzie: "Duch mój panował", a nie duch człowieka, bo on idzie albo do nieba albo do piekła wraz z duszą. Wszystko jest podtrzymywane mocą Bożą. Jeśli Duch Święty przestanie podtrzymywać to Słowo Boże rozcina ciało od duszy i ducha. To by było tyle.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: Pn lis 14, 2016 10:20 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 01, 2005 9:30 pm
Posty: 8492
Lokalizacja: Kraków
Do Twoich punktów się nie odniosę, ponieważ masz chyba ze 4 wątki i nauczanie na stronie na ten temat. Nie mogę odpisywać każdemu, komu się nie za bardzo chce czytać wątki. Sorry, taki mamy regulamin.

Kazn. 3:21 nie mówi, że duch zwierzęcy idzie pod ziemie, a duch człowieka do góry. Zadaje pytanie świadczące o tym, że człowiekowi taka wiedza nie jest dana. Czytaj uważniej.

Ruter napisał(a):
Jeśli Duch Święty przestanie podtrzymywać to Słowo Boże rozcina ciało od duszy i ducha
:shock: A to skąd wziąłeś?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: Wt lis 15, 2016 9:40 am 
Offline

Dołączył(a): N sie 21, 2016 9:11 pm
Posty: 5
SW napisał(a):
Do Twoich punktów się nie odniosę, ponieważ masz chyba ze 4 wątki i nauczanie na stronie na ten temat. Nie mogę odpisywać każdemu, komu się nie za bardzo chce czytać wątki. Sorry, taki mamy regulamin.

A mógłbyś podać które, bo ja na razie przeczytałem te:
http://www.ulicaprosta.net/forum/viewto ... 256#p17256 - tylko do 7 strony, ale będę czytał dalej. Proszę nie mówić, że mi się nie chcę. Chodzi o to, że czytając o "śpiochach" (niezły bigos :D ) zauważyłem, taką małą sprzeczność związaną z Wielkim Uciskiem, a gdy czytałem dalej nie znalazłem odpowiedzi do tego. Więc przeczytałem:
http://www.ulicaprosta.net/forum/viewto ... &view=next - (to przeczytałem całe) i tutaj też nie znalazłem odpowiedzi, więc skorzystałem z wyszukiwarki i też nic nie znalazłem więc chciałem zapytać.
A to co pisałeś o nauczaniu na stronie to oto chodzi?

Natomiast co do drugiego punktu to nie jestem w stanie pojąć, dlaczego odbierasz to inaczej. Ktoś (nie pamiętam kto) starał się ci to pokazać i tak wymijająco odpowiedziałeś, dlatego o tym napisałem.

SW napisał(a):
Kazn. 3:21 nie mówi, że duch zwierzęcy idzie pod ziemie, a duch człowieka do góry. Zadaje pytanie świadczące o tym, że człowiekowi taka wiedza nie jest dana. Czytaj uważniej.

Właśnie, że tak mówi, tylko trzeba cały kontekst przeczytać.

Kzn 3:18-21 PBG(1958) Nadto rzekłem w sercu swem o sprawie synów ludzkich, że im Bóg okazał, aby wiedzieli, że są podobni bydłu. (19) Bo przypadek synów ludzkich, i przypadek bydła, jest przypadek jednaki. Jako umiera ono, tak umiera i ten, i ducha jednakiego wszyscy mają, a nie ma człowiek nic więcej nad bydlę; bo wszystko jest marność. (20) Wszystko to idzie na jedno miejsce; a wszystko jest z prochu, i wszystko się zaś w proch obraca. (21) A któż wie, że duch synów ludzkich wstępuje w górę? a duch bydlęcy, że zstępuje pod ziemię?

Kaznodzieja Salomonowy cały czas powtarza "pod słońcem". Prawie cały czas odnosi się do ciała. Na wykresie można by pokazać cały schemat tej księgi: ciągła linia; nagłe wzniesienie się i od razu z powrotem do poziomu. Mówi on, że człowiek nie różni się od zwierzęcia patrząc z aspektu cielesnego. I że wszyscy idą na to samo miejsce. I nagle mówi, że mają takiego samego ducha. I tutaj mógłby pojawić się sprzeciw. Bo przecież duch ludzki idzie w górę, a nie na to samo miejsce gdzie duch zwierzęcy do prochu (do ziemi w oryginale; poznanie w tej sprawie nie jest nam dane, więc nie będę tego szerzej omawiał). Na to Salomon, żeby nie zniszczyć jego kazania pod słońcem mówi: "A któż to wie". W oryginale jest użyte słowo poznać w czasie przeszłym (oczywiście w biblijnym hebrajskim czasu nie ma, a są tylko aspekty. Ale aspekt dokonany jest utożsamiany z czasem przeszłym podobnie jak grecki aoryst). Możemy więc przetłumaczyć to tak: "A któż to poznał, że duch synów ludzkich wstępuje w górę a duch zwierzęcy, schodzi w dół na ziemię?".
Idealnie to podsumował Derek Prince w Podstawach wiary: "To ta jakby powiedział: Uznajemy, że pod tym względem istnieje różnica pomiędzy człowiekiem a zwierzętami, lecz wykracza to poza zakres naszych obecnych dociekań. A zatem możemy o tym tylko pokrótce wspomnieć; nie musimy wnikać w to głębiej". Taki jest kontekst tego i dlatego com napisał tom napisał.

Poza tym jasne widać, że w Kazn 12:7 (biorąc pod uwagę styl pisania - "pod słońcem") jest nawiązaniem do tego wersetu. Po raz kolejny mówię, że w tej sprawie się z tobą nie zgadzam. I nie chce się powtarzać pokazując fragmenty z Joba i Mojżesza (tylko Ps 104:29 mówi "odbierasz ducha ich, giną i w ich proch się obracają", ale jest to w kontekście całkowitej władzy Boga - Bóg daje i człowiek posiada i z tego powodu napisane jest "tchnienie ich". Zresztą jest też napisane "obracają się w ich proch", choć wiemy, że ziemia należy do Pana, lecz Bóg "wydzierżawił" ją człowiekowi, dlatego jest napisane "ich". Kontekst całkowitej władzy potwierdza również następny werset: "wysyłasz Ducha twego, stworzone bywają"), pokazujące, że gdy Bóg zabierze SWOJEGO DUCHA SWOJE TCHNIENIE to by wszelkie ciało zginęło i ludzie by zginęli. A w Kaznodziei Salomona jest mowa o duchu ludzkim, a nie tchnieniu (w takim sensie jakim piszesz; wiadomo w hebrajskim duch=tchnienie). I o tym piszą Dap 17:28, że każdy ma Ducha nad sobą.
Według Psalmu "tchnienie ich", choć to jest tchnienie Pana, bo w nim chodzimy i tak dalej i to wróci do Boga, ale Kaznodzieja piszę o duchu ludzkim i rozróżnia to od ducha zwierzęcego, od których tchnienie też wróci (Job 34:14-15 - wszelkie ciało i człowiek), bo Bóg jest dawcą życia... No chyba, że uważasz tak: Duch Święty = Duch ludzki. Bo jeśli uznam to co ty mówisz, to będzie tak, że w jednym miejscu w Biblii duch będzie znaczyć duch ludzki, a w drugim tchnienie, choć konteksty będą takie same. A ponadto tchnienie, które mamy w innym miejscu będzie utożsamiane z Duchem. Więc wychodzi taki "kwiatek"...
...Ja zawsze jak nie rozumiem w Biblii jakiegoś słowa, to robię tak: znajduje wszystkie słowa greckie i hebrajskie powiązane, następnie czytam wszystkie w kontekście i potem podaję sobie definicję. Tak sprawdziłem np. doulos diakonos i ich czasowniki i stwierdziłem, że wszyscy jesteśmy niewolnikami Chrystusa (komu ulegamy tego jesteśmy niewolnikami) w pozytywnym tego słowa znaczeniu i wszyscy jesteśmy diakonami - apostołowie mieli być diakonami słowa i modlitwy. Ale nie wszyscy są diakonami zboru itd. Dlatego też, gdy usłyszałem o "śpiochach" to nieźle się uśmiałem, gdyż Izajasz w 14:9-10 utożsamia "śpiochów" z tymi, którzy mają świadomość w piekle i Pismo mówi, że ich obudzi. O Szczepanie jest mowa, że zasnął - więc na pewno nie otrzyma żadnej nagrody, gdyż nie wypełnił woli na ziemi :lol: ... Tak też zrobiłem ze słowami duch, dusza i ciało, dlatego już o to nie pytam, bo mam w tym obecnie poznanie.

(W ST duch też może oznaczać cielesność, bo dopiero NT wprowadził ten podział. Dlatego w ST jest mowa o tym, że Kaleb był innego ducha i nie chodzi o to, że tamci mieli demony, tylko że postępowali według cielesności - zła, które jest w ciele, a nie według ducha. Gdyż w pewien sposób mogli postępować według ducha (nowego człowieka), gdyż Duch Święty zewnętrznie ich napełniał. Cały czas Pismo mówi o Duchu Świętym "na" tylko czasami "w" (które równie może być przetłumaczone "nad"). Ezechiel mówi w 18 rozdziale, żeby stworzyli sobie nowe serce i nowego ducha przez nawrócenie. Dlatego też Saul otrzymał nowe serce, chociaż nowonarodzenia NT jeszcze nie było (1Sam 10:6,9). Dlatego Jezus dziwi się, że Nikodem nic o tym nie wie. Na swoje potrzeby nazywam to obudzeniem bądź narodzeniem zewnętrznym w ST (bo relacja jeszcze nie jest odnowiona bezpośrednio z duchem). Dlatego też biorąc przykład w ST - tak jak Saul został opętany, gdy Duch Boży od niego odszedł, tak chrześcijanin może, gdy straci zbawienie, bo już niemożliwą rzeczą, żeby wrócił i lepiej dla takiego byłoby, żeby nigdy się nie narodził niż żeby miał stracić zbawienie... To moja taka dygresja)


SW napisał(a):
Cytuj:
Ruter napisał(a):
Jeśli Duch Święty przestanie podtrzymywać to Słowo Boże rozcina ciało od duszy i ducha

:shock: A to skąd wziąłeś?

Nie odbieraj tego dosłownie :D. Chodziło mi o to, że gdy wyznaczony czas życia dla człowieka minie Duch Święty odchodzi i człowiek umiera. I zrobiłem aluzje, że tak jak Pismo jest zdolne osądzić zamiary i rozdzielić to co pochodzi z ciała duszy i ducha, tak samo rozdzieli Słowo Boże (Chrystus) duszę i ducha od ciała.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: Wt lis 15, 2016 10:52 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 01, 2005 9:30 pm
Posty: 8492
Lokalizacja: Kraków
Rzeczywiście, "pod słońcem" to znaczy tutaj, na ziemi. To jest bardzo ważne określenie, bo ono ustawia perspektywę, z jakiej pisze Kaznodzieja i to, o czym pisze. Z ziemskiej perspektywy ludzie umierają i zwierzęta umierają BIOLOGICZNIE. Idą do prochu w sensie fizycznym. W tym aspekcie nie różnimy się od nich, a to, co jest ponad to, nie jest nam do końca wiadome. I tyle.

Nauczanie o eschatologii jest tutaj:

http://www.ulicaprosta.net/new/multimed ... tatecznych

O ile pamiętam, mówiłem tam o tych sępach, bo ktoś pytał o to. Gdyby coś było niejasne, pytaj. Ale nie powtarzaj tego, co jest tam już powiedziane.

Co do Wielkiego Ucisku, to wylanie Bożego gniewu na mieszkańców Ziemi trzeba odróżniać od ucisku Izraela czyli "czasu utrapienia Jakuba", o którym mówi Mat. 24:21-31. Objawienie mówi o początku wylania Bożego gniewu [Obj. 6:17] i idzie dalej aż do Powtórnego Przyjścia poprzez Wielki Ucisk Izraela i wierzących. Po tym ucisku nastąpią inne zjawiska astronomiczne niż przed (czytaj dokładniej). Natomiast Joel pisze o "wielkim dniu Boga Wszechmogącego" z Obj. 16:14 czyli o Armageddonie i Powtórnym Przyjściu Pana. 144 000 to Żydzi powołanie i opieczętowani ZANIM jeszcze na Ziemi zacznie się wylewać Boży gniew opisany już Obj. 6.

Dzień Pański i Dzień Chrystusowy w II Tes. 2:1-2 to jest to samo czyli Dzień Pański w sensie wylania gniewu Boga i Baranka [Obj. 6:12-17]. Reszta w nauczaniu i wątkach. Zresztą w innych manuskryptach jest "Dzień Pański" zamiast "Dzień Chrystusowy".


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: Wt lis 15, 2016 11:27 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 15, 2016 4:30 pm
Posty: 210
Ruter napisał(a):
Przeglądam sobie wasze wątki związane z "Pochwyceniem i Przyjściem"

Zerknij też tutaj (myślę, że to pomocny wątek szczególnie w temacie "Dnia Pańskiego"): http://www.ulicaprosta.net/forum/viewto ... ?f=2&t=778

I drobna pomoc do wyszukiwania treści na forum: lepiej od funkcji szukania na forum spisuje się wyszukiwarka Google. Wystarczy wpisać w nią hasło lub hasła, których szukamy, w następujący sposób (na przykładzie "Dnia Pańskiego"):

Dzień Pański site:ulicaprosta.net/forum

Google szuka wtedy tak wbitych słów na całym forum i otrzymujemy następnie taki oto wynik: https://www.google.de/search?q=dzien+panski+site%3Aulicaprosta.net%2Fforum&ie=utf-8&oe=utf-8&client=firefox-b&gfe_rd=cr&ei=Td8qWOmGNamG8Qev_7CwCQ#q=Dzie%C5%84+Pa%C5%84ski+site:ulicaprosta.net%2Fforum


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: Wt lis 15, 2016 5:59 pm 
Offline

Dołączył(a): N sie 21, 2016 9:11 pm
Posty: 5
Smok Wawelski napisał(a):
Rzeczywiście, "pod słońcem" to znaczy tutaj, na ziemi. To jest bardzo ważne określenie, bo ono ustawia perspektywę, z jakiej pisze Kaznodzieja i to, o czym pisze. Z ziemskiej perspektywy ludzie umierają i zwierzęta umierają BIOLOGICZNIE. Idą do prochu w sensie fizycznym. W tym aspekcie nie różnimy się od nich, a to, co jest ponad to, nie jest nam do końca wiadome. I tyle.

Amen

Smok Wawelski napisał(a):
Nauczanie o eschatologii jest tutaj:

http://www.ulicaprosta.net/new/multimed ... tatecznych

O ile pamiętam, mówiłem tam o tych sępach, bo ktoś pytał o to. Gdyby coś było niejasne, pytaj. Ale nie powtarzaj tego, co jest tam już powiedziane.

Dobrze, postaram się.

Smok Wawelski napisał(a):
Co do Wielkiego Ucisku, to wylanie Bożego gniewu na mieszkańców Ziemi trzeba odróżniać od ucisku Izraela czyli "czasu utrapienia Jakuba", o którym mówi Mat. 24:21-31. Objawienie mówi o początku wylania Bożego gniewu [Obj. 6:17] i idzie dalej aż do Powtórnego Przyjścia poprzez Wielki Ucisk Izraela i wierzących. Po tym ucisku nastąpią inne zjawiska astronomiczne niż przed (czytaj dokładniej). Natomiast Joel pisze o "wielkim dniu Boga Wszechmogącego" z Obj. 16:14 czyli o Armageddonie i Powtórnym Przyjściu Pana. 144 000 to Żydzi powołanie i opieczętowani ZANIM jeszcze na Ziemi zacznie się wylewać Boży gniew opisany już Obj. 6.

Coś tak właśnie podejrzewałem, że to tylko złudne podobieństwo. Sorki za moje głupotki, ale nie znam się za bardzo na eschatologii. Mam tylko ogólny obraz i dlatego mi się wszystko miesza jak coś przeczytam co jest zbliżone w opisie. Muszę dokładniej przeczytać księgi prorockie, bo robię niezłe gafy.

Smok Wawelski napisał(a):
Dzień Pański i Dzień Chrystusowy w II Tes. 2:1-2 to jest to samo czyli Dzień Pański w sensie wylania gniewu Boga i Baranka [Obj. 6:12-17]. Reszta w nauczaniu i wątkach. Zresztą w innych manuskryptach jest "Dzień Pański" zamiast "Dzień Chrystusowy".

Ja korzystam tylko z TR, bo jest najbardziej zgodny z cytatami Ojców Kościoła, dlatego dla mnie to nic nie zmienia, że w innych manuskryptach jest napisane "Dzień Pański". Ale przekonuję mnie to, że Dzień Chrystusa to Dzień Pański. Poza tym gdzieś wykazałeś, że gdyby mówił o spotkaniu z Kościołem to by się nie zgadzało z 1Tes (A 2Tes został napisany zaraz po pierwszym liście). Gniew ma przyjść na całą ziemię i wszystkich ludzi, czyli jeżeli Kościół zostaje to jest przeznaczony na gniew.

Dzięki Smoku za pomoc. Poczytam sobie to co mi wysłałeś.

Ppajda napisał(a):
Zerknij też tutaj (myślę, że to pomocny wątek szczególnie w temacie "Dnia Pańskiego"): http://www.ulicaprosta.net/forum/viewto ... ?f=2&t=778

I drobna pomoc do wyszukiwania treści na forum: lepiej od funkcji szukania na forum spisuje się wyszukiwarka Google. Wystarczy wpisać w nią hasło lub hasła, których szukamy, w następujący sposób (na przykładzie "Dnia Pańskiego"):

Dzień Pański site:ulicaprosta.net/forum

Google szuka wtedy tak wbitych słów na całym forum i otrzymujemy następnie taki oto wynik: https://www.google.de/search?q=dzien+pa ... et%2Fforum

Takie wyszukiwanie to mi się podoba :D. Wielkie dzięki.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: N gru 24, 2017 12:57 am 
Offline

Dołączył(a): N sie 21, 2016 9:11 pm
Posty: 5
Chciałem zapytać się, czy ktoś byłby chętny pomóc mi w tworzeniu słownika biblijnego jako modułu do MySword'a.
Potrzebuje dużej grupy osób, które zajęłyby się "wklepywaniem" definicji i innych rzeczy do Excel'a
(udostępnię później plik arkuszu kalkulacyjnego Google, gdzie będziemy wstawiać przepisane definicje).


Słownik składałby się z:

  1. Podstawowych informacji: Słowo, Transliteracja, Wymowa, Część mowy, Pochodzenie;

  2. Definicji słownika "Na Straży" [Link] ;

  3. Definicji słownika Strong'a Vocatio (właściwie to Thayer'a... wystarczy sobie porównać) [Link];

  4. Definicji "Wielkiego słownika grecko-polskiego" Popowskiego [Link]
    (w definicji Strong'a Vocatio znajduje się odpowiedni kod Popowskiego, dzięki czemu łatwo będzie połączyć te słowniki);

  5. Odpowiedników LXX (odpowiedniki hebrajskie słów greckich);

  6. Konkordancji PUBG (właściwie to chodzi o wystąpienia w TR z przykładami wersetów z przekładu PUBG).

Napisałem program (bardzo prosty... jestem raczkującym programistą :D), który mi przerobił moduł Strong'a, do takiej postaci:
Tutaj edytor HTML do sprawdzenia: [Edytor HTML]
Kod:
<p><strong>Słowo podstawowe</strong>: <span style="color: #ff0000; font-weight: bold;">Α</span></p>
<p><strong>Transliteracja</strong>: A</p>
<p><strong>Wymowa</strong>: al'-fah</p>
<p><strong>Część mowy</strong>: Letter </p>
<p><strong>Pochodzenie</strong>: of hebrew origin<br><br></p>
<p><strong>Definicja Na Straży</strong>:</p>
<ol><li>first letter of Greek alphabet</li><li>Christ is the Alpha to indicate that he is the beginning and the end</li></ol>
<p><strong>Definicja Stronga</strong>: Of Hebrew origin; the first letter of the alphabet: figuratively only (from its use as a numeral) the <i>first</i>. Often used (usually " an", before a vowel) also in composition (as a contraction from <a class='dict' href='#sG427'>G427</a>;) in the sense of <i>privation</i> ; so in many words beginning with this letter; occasionally in the sense of <i>union</i> (as a contraction of <a class='dict' href='#sG260'>G260</a>;): - Alpha.<br><br></p>
<p><strong>Konkordancja PUBG</strong>: 4 </p>
<a class='bible' href='#b66.1.8'>Obj 1:8</a>;  <a class='bible' href='#b66.1.11'>Obj 1:11</a>;  <a class='bible' href='#b66.21.6'>Obj 21:6</a>;  <a class='bible' href='#b66.22.13'>Obj 22:13</a>;

Ostatecznie ma to wyglądać tak:
Kod:
<p><strong>Słowo podstawowe</strong>: <span style="color: #ff0000; font-weight: bold;">Α, α</span></p>
<p><strong>Transliteracja</strong>: A, a</p>
<p><strong>Wymowa</strong>: al'-fa</p>
<p><strong>Część mowy</strong>: rzeczownik (nieodm.), litera</p>
<p><strong>Pochodzenie</strong>: hebr.<br /><br /></p>
<p><strong>Definicja Na Straży</strong>:</p>
<ol><li>alfa (pierwsza litera alfabetu greckiego);</li><li>pierwszy (w tytułach ksiąg Nowego Testamentu)</li></ol>
<p><strong>Definicja Stronga</strong>: <span style="color: #ff0000; font-weight: bold;">Ἄλφα</span> alfa – rzeczownik nieodmienny. Etymologia hebrajska; kod Popowskiego [<a class="dict" href="#dP*">P*</a>] oraz [<a class="dict" href="#dP253">P253</a>];</p>
<ul><li>alfa, pierwsza litera alfabetu greckiego;</li><li>Chrystus nazwany Alfa dla wskazania, że jest On Początkiem (Alfa) i Końcem (Omega);</li></ul>
<p><strong>Odpowiedniki LXX</strong>: <a href="#dLXXG1">Pokaż</a></p>
<p><strong>Konkordancja PUBG</strong>: 4</p>
<p><a class="bible" href="#b66.1.8">Obj 1:8</a> Ja jestem <span style="color: #ff0000;"><strong>Alfa</strong> </span>i Omega, początek i koniec, mówi Pan, który jest i który był, i który ma przyjść, Wszechmogący.</p>
<p><a class="bible" href="#b66.1.11">Obj 1:11</a> Który mówił: Ja jestem <strong><span style="color: #ff0000;">Alfa</span> </strong>i Omega, pierwszy i ostatni. Co widzisz, napisz w księdze i poślij do siedmiu kościołów, które są w Azji: do Efezu, Smyrny, Pergamonu, Tiatyry, Sardes, Filadelfii i Laodycei.</p>
<p><a class="bible" href="#b66.21.6">Obj 21:6</a> I powiedział do mnie: Stało się. Ja jestem <strong><span style="color: #ff0000;">Alfa</span> </strong>i Omega, początek i koniec. Ja spragnionemu dam darmo ze źródła wody życia.</p>
<p><a class="bible" href="#b66.22.13">Obj 22:13</a> Ja jestem <strong><span style="color: #ff0000;">Alfa</span> </strong>i Omega, początek i koniec, pierwszy i ostatni.</p>



Przykład def. "Na straży"
1485 ἔθος ethos
  • od 1486; n n
  • BG: zwyczaj 9, ustawa 2, obyczaj 1; 12
  • 1.zwyczaj, obyczaj


Przykład def. Strong'a Vocatio
G35 ἀγενεαλόγητος agenealogētos – przymiotnik. Od [G1] (jako partykuły przeczącej) i [G1075]; kod Popowskiego [P37];
• będący bez rodowodu;
lokalizacja: Hbr 7.3


Co trzeba by zrobić?

  1. Sprawdzić czy wszystkie dane zostały poprawnie przetworzone (link do bazy danych udostępnię na arkuszu kalkulacyjnym);

  2. Przepisać wszystkie "Wymowy" ze strony bibliaapologety.pl (w URL tylko zmieniać kod np. G1485)
    Kod:
    <p><strong>Wymowa</strong>: eT'-os</p>
  3. Przepisać wszystkie "Pochodzenia" ze słownika "Na Straży" do Excel'a
    (np. od <a href="#dG1486">G1486</a>)
    Kod:
    <p><strong>Pochodzenie</strong>: od <a href="#dG1486">G1486</a></p>
  4. Przepisać wszystkie "Części mowy" ze słownika "Na Straży" do Excel'a
    (np. rzeczownik, rodzaj nijaki; skróty trzeba będzie rozwijać, ale jak się zakupi słownik, to tam będzie zakładka ze wszystkimi skrótami)
    Kod:
    <p><strong>Część mowy</strong>: rzeczownik, rodzaj nijaki</p>
  5. Przepisać wszystkie definicje ze słownika "Na Straży" do Excel'a
    (czasami przed </p> w pierwszej linii będzie np. Ezechiasz = "PAN jest moją mocą"</p>)
    Kod:
    <p><strong>Definicja Na Straży</strong>:</p>
    <ol>
    <li>zwyczaj, obyczaj</li>
    </ol>
  6. Przepisać wszystkie definicje ze słownika Strong'a Vocatio do Excel'a
    (greckie słowa, które pojawiają się na początku definicji zostaną pominięte przy przepisywaniu)
    Kod:
    <p><strong>Definicja Stronga</strong>: Przymiotnik. Od [<a href="#dG1">G1</a>] (jako partykuły przeczącej) i [<a href="#dG1075">G1075</a>]; kod Popowskiego [<a href="#dP37">P37</a>];</p>
    <ul>
    <li>będący bez rodowodu;</li>
    </ul>
  7. Przepisać wszystkie definicje z "Wielkiego słownika grecko-polskiego".
    Tutaj będzie tak:
    1. greckie nazwy będą na czerwono i pogrubione;
    2. tekst wyjaśniający będzie pogrubiony;
    3. wersety będą zapisane kursywą, a linki będą ręcznie robione;
    4. kody Popowskiego trzeba będzie wrzucać do pliku i włączać programik, który utworzy linki;
    5. NA PLUS to, że ktoś przepisał całość słownika do Word'a, link do materiałów pojawi się w arkuszu (nie wiem czy z błędami)


[size=110]Podkreślanie słów w wersetach zrobiłoby się na samym końcu, bo to już naprawdę męczące... Uff, skończyłem.
Moduł będzie dystrybuowany przeze mnie za darmo (pamiętając o tym, że wpierw trzeba zakupić te słowniki, które zostały wcześniej podane przeze mnie).
Jeszcze nie wiem dokładnie w jaki sposób będziemy sprawdzać poprawność, ale najłatwiej byłoby zainstalować sobie Bluestack'a i MySword'a i tam patrzeć czy wszystko jest OK.

Dobra, dziękuję za wysłuchanie. :D

Jeśli ktoś jest zainteresowany to wysyłać email'a na priv, a ja udostępnię na ten adres arkusz Google.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 9 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL