www.ulicaprosta.net

Forum przy Ulicy Prostej
Teraz jest So gru 03, 2022 4:37 pm

Strefa czasowa: UTC + 1




Dział zablokowany Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 49 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: WYJAZD :(
PostNapisane: Śr lip 27, 2011 11:04 am 
Offline

Dołączył(a): Śr mar 19, 2008 1:54 pm
Posty: 829
W sobote jade do mamy na dwa tygodni. Problem jest taki, ze mam lek wysokosci i nie ufam roznego rodzaju latajacym grobowcom... W moim glebokim przekonaniu zelastwo nie ma prawa latac i nawet jadac w windzie zawsze sie zastanawiam jak stare sa szrubki i jak bardzo wytarte sa liny. Bedac na wysokim pietrze zastanawiam sie jak dobra jest konstrukcja budynku... Natomiast w samolocie staram sie myslec o Bogu i przepraszac za grzechy...

Chodzi w dodatku o to, ze mam mnostwo jakichs durnych przesiadek, a to w Warswzawie i Kijowie, a z powrotem w Budapieszcie i Warszwie - bo bilety byly kupywane niedlugo do wyjazdu i trzeba bylo kombinowac, by wyszlo taniej, no i moja siostra tak nakombinowala ze nic, tylko polowe urlopu mam spedzic na lataniu, jeju... nawet kiedy to pisze mam omdlale rece...

Sprawa jeszcze taka, ze chce zabrac mame do siebie, ale u niej zdanie sie zmienia sto razy na dobe, a to jedzie, a to nie jedzie... A ona juz nie moze byc sama i potrzebuje opieki. Mam w zwiazku z tym wszystkim mnostwo spraw, jak zostawienie komus domu, zalatwienie mamy renty itp.itp.itp.

Chcialam poprosic o modlitwe w tej calej sprawie... Mnie to wszystko troszke przerasta a mdlosci to mam od chwili kupna biletow. Wiem, ze ze strony komus moze sie pokazac ze zawracam ludziom glowe bzdurami, ale dla mnie byloby duzym wsparciem, gdyby ktos za mnie wspomnial w modlitwie... no i zebym sie poradzila z tymi mdlosciami, bo poki pisalam to mi wrecz niedpbrze...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: WYJAZD :(
PostNapisane: Śr lip 27, 2011 11:25 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 01, 2005 9:30 pm
Posty: 8611
Lokalizacja: Kraków
Axanno, będziemy się modlić (a my tutaj u nas). Jeśli chodzi o praktyczną pomoc, to nie wiem, czy chodzi Ci o zostawienie komuś Twojego domu na czas wyjazdu, czy domu Twojej mamy na czas jej wyjazdu do Ciebie. Jeśli to pierwsze, to daj znać na priva, gdzie to jest. Ulica Prosta ma długie ręce i może ktoś z "naszych" albo jest niedaleko Ciebie, albo zna kogoś godnego polecenia.

Moja żona też miała problem z samolotem, kiedy kilka lat temu leciała do Anglii. Modliliśmy się wtedy w naszej społeczności, żeby Bóg zabrał jej lęk, a ona ze swojej strony postanowiła zaufać Bogu z całego serca (też nie lubi wysokości). Przelot odbył się bez najmniejszych problemów, Bóg zabrał jej strach w samolocie, a żelastwo wystartowało i wylądowało w obie strony. :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: WYJAZD :(
PostNapisane: Śr lip 27, 2011 12:40 pm 
Offline

Dołączył(a): Śr mar 19, 2008 1:54 pm
Posty: 829
Chodzi o zostawienie domu na czas wyjazdu mamy. Na razie mam jakby wtsepna umowe z pewna dziewczyna, ktora kiedys juz mieszkala w zostawionym mieszkaniu - chodzilo o dopilnowanie pozadku i oplacenie rachunkow. Teraz ona chce, zeby jej mama mieszkala w domu mojej mamy, gdy przyjade, to oni przyjda popatrzec - mysle, ze nie pownno byc problemow, gdyz nie za duzy jest wybor domow do zamieszkania za darmo. Co prawda domek jest jakby troche na uboczu od miasta, ale autobusy kursuja normalnie.

Zeszly raz jak musialam leciec, w zeszlym roku, kiedy to zima uderzyla jak oszalala, to wylot byl z Odessy w strasznej burzy z grzmotami, w ogole sie dziwie, ze pozwolili startowac, a przylot do Warszawy wsrod burzy sniegowej... Samolot krazyl okolo pol godziny we mgle nad lotniskiem, bo nie mogly oczyszczyc pasa do ladowania... Kiedy wrescie wyladaowal to od chwili dotkniecia ziemi do zatrzymania sie w salonie klaskali z radosci.

:|


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: WYJAZD :(
PostNapisane: Śr lip 27, 2011 2:39 pm 
Offline

Dołączył(a): Pt maja 06, 2005 12:18 am
Posty: 1266
Uffff.Pewnie,że będę się modlic a i ja proszę o wsparcie bo będę troche fruwać niedługo.
Wiesz Axanno jak juz się umoszczę w samolocie to otwieram Biblię,zatykam uszy i czytam sobie szeptem.I jakoś lżej.

_________________
Arkę Noego budowali amatorzy a Titanica profesjonaliści.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: WYJAZD :(
PostNapisane: Śr lip 27, 2011 3:04 pm 
Offline

Dołączył(a): Śr mar 19, 2008 1:54 pm
Posty: 829
kristina napisał(a):
Uffff.Pewnie,że będę się modlic a i ja proszę o wsparcie bo będę troche fruwać niedługo.
Wiesz Axanno jak juz się umoszczę w samolocie to otwieram Biblię,zatykam uszy i czytam sobie szeptem.I jakoś lżej.

ja kiedy lecee, nie potrafie niczego czytac, tylko sie gapie przez okno na dyndajace skrzydlo i sie zastanawiam kiedy sie odwali...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: WYJAZD :(
PostNapisane: Śr lip 27, 2011 3:09 pm 
:lol: znaczy sie lecisz Aeroflotem ? :wink:


Góra
  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: WYJAZD :(
PostNapisane: Śr lip 27, 2011 3:32 pm 
Offline

Dołączył(a): Śr mar 19, 2008 1:54 pm
Posty: 829
agnieszkas napisał(a):
:lol: znaczy sie lecisz Aeroflotem ? :wink:

a gdyby nawet, to co sie cieszysz? :roll:


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: WYJAZD :(
PostNapisane: Śr lip 27, 2011 3:38 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 09, 2005 7:51 am
Posty: 527
Axanno- nikt, kto mnie zna, nie uwierzyłby, że będę kiedykolwiek sama w stanie poprowadzić samochód. Dla mnie to był całe lata lęk nie do pokonania. Otóż okazało się, że jest do pokonania :) I mimo, że co wrócę z pracy to mam uczucie, że uszłam z życiem ;) - jeżdżę.
Będziesz się bardzo dobrze czuła jak już oblecisz te wszystkie trasy i powiesz sobie "zrobiłam to!"
Wszystko mogę w tym, który mnie umacnia (Flp 4,13)
Pozdrowienia dla Mamy.

_________________
Wy do wolności powołani jesteście.
(Gal 5,13)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: WYJAZD :(
PostNapisane: Śr lip 27, 2011 3:41 pm 
Offline

Dołączył(a): Śr mar 19, 2008 1:54 pm
Posty: 829
Dziekuje, Szelko i kazdemu kto sie pomodli, chocby krosiotko.
Niestety ja bym chetnie tego nie robila, ale musze. :|


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: WYJAZD :(
PostNapisane: Śr lip 27, 2011 4:02 pm 
Offline

Dołączył(a): Pt maja 06, 2005 12:18 am
Posty: 1266
Będzie dobrze. :D Jeszcze polubisz to polubisz :lol: Jestem modlitwą z Toba.

_________________
Arkę Noego budowali amatorzy a Titanica profesjonaliści.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: WYJAZD :(
PostNapisane: Śr lip 27, 2011 4:15 pm 
Offline

Dołączył(a): Śr mar 19, 2008 1:54 pm
Posty: 829
Cos Ty Kristinko :shock: to wykluczone! Ja chociaz wierze ze 'pojdziesz przez wode nie sploniesz, a przez przepasc nie spadniesz' to i tak zdecydowanie wole sie nie odrywac zbyt wysoko od ziemi.
Jakos mnie to wcale nie kreci :(


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: WYJAZD :(
PostNapisane: Śr lip 27, 2011 4:44 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lut 01, 2011 5:10 pm
Posty: 199
Lokalizacja: Lublin, Warszawa, Kraków
Axanno, kochana siostro,
ja pierwsze raz jak leciałem też sie bałem:) a jak mi oficer kazał skoczyć to poziom paniki był taki ze dostałem kopa na popęd i dopiero skoczyłem. :)
Tobie nic nie grozi takiego, węc mozesz sobie wyobrazić że płynisz statkiem , a będzie to prawda:) statkiem powietrznym:) Zaraz siadziemy z żoną i się pomodlimy:)

wpadnij do nas:) wiesz gdzie my

K. & K.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: WYJAZD :(
PostNapisane: Śr lip 27, 2011 6:29 pm 
Offline

Dołączył(a): Śr mar 19, 2008 1:54 pm
Posty: 829
Koriel napisał(a):
wpadnij do nas:) wiesz gdzie my

K. & K.

Bardzo bym chciala, ale nie tym razem... mam wazne rzeczy do zalatwienia, musze sie tym zajac. Kiedys moze chetnie odwiedze (autobusem :) ).

Dzieki serdeczne!

P.S. pozdrow ode mnie mother in law :) :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: WYJAZD :(
PostNapisane: Cz lip 28, 2011 12:01 am 
Axanna napisał(a):
agnieszkas napisał(a):
:lol: znaczy sie lecisz Aeroflotem ? :wink:

a gdyby nawet, to co sie cieszysz? :roll:
rozbawilas mnie tym co napisalas o tym skrzydle, dlatego sie ciesze :) i skojarzylo mi sie, bo Aeroflot nie ma dobrej opinii, sa nawet zarty na jego temat, ale ja latalam z malymi dziecmi nie raz i bylo nawet ok. Dwa skrzydla odpadly, ale dolecielismy. Podobalo mi sie to, ze daja kapcie, w innych liniach tego nie spotkalam. Do tej pory mam jeszcze te kapcie. :)


Góra
  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: WYJAZD :(
PostNapisane: Cz lip 28, 2011 5:26 am 
a jesliby moj zart znowu wkurzyl to dla pocieszenia powiem, ze wiecej jest wypadkow samochodowych na drogach niz w powietrzu, na tym swiecie nie ma bezpieczenstwa jesli chodzi o cialo, bo i na glowe moze cos spasc, jak wieza w Syloe np., a poza tym to jesli Pan pozwoli to dotrzemy tam i owam, a jesli nie pozwoli to i tak na prozno sie denerwowac.


Góra
  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Dział zablokowany Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 49 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL