www.ulicaprosta.net
http://ulicaprosta.lap.pl/forum/

Leszek ''Korzeń'' Korzeniecki
http://ulicaprosta.lap.pl/forum/viewtopic.php?f=1&t=1459
Strona 4 z 7

Autor:  prostak [ So wrz 14, 2013 5:37 pm ]
Tytuł:  Re: Leszek ''Korzeń'' Korzeniecki

kropelka napisał(a):

Wiele ich nauk opiera się na wersetach z kontekstu wyrwanych...


Ja bym poszedł dalej. Śmiem twierdzić, że wiele ich nauk nie ma nic wspólnego z Biblią tylko nauczaniem świata. Tego wszystkiego możemy się nauczyć na kursach samorealizacji, coachingu i tego typu szkoleniach. Wersety biblijne owszem czasami padają, bo wypada. Słownictwo ich oraz styl w jakim to mówią - to wszystko jest wyuczone, wyreżyserowane. Oni nawet podobnie wyglądają. Okularki - ten sam typ, włoski na żel, grzyweczki, podobne ubrania - wszystko wygląda tak jakby za tymi osobami stała ta sama osoba od kreowania wizerunku lub było to gdzieś odgórnie narzucone. Taki luzacki stylek - dostosowany do młodzieży. Nie ważne jest to, czy ten ktoś pochodzi z Polski czy U.S.A. Są tacy sami. Ich strony internetowe, spoty reklamowe, to wszystko jest bardzo podobne. Przypadek? Nie sądzę. Tu nawet już nie potrzeba mądrości czy rozeznania, bo wystarczy tylko spojrzeć na cokolwiek i wiadomo, że to od góry jest gdzieś narzucone - mowa, styl, zachowanie, wygląd,takie same przedstawienia (czytaj nabożeństwa) itd. Gdzie nie spojrzysz wszędzie klony, które mówią tak samo, wyglądają tak samo i głoszą tak samo. Nie podejrzewam ich o małpowanie, dlatego śmiem twierdzić, że jednak jest to coś odgórnie ustalone. Cel jeden - porywać ludzi, zachęcać do siebie i motywować do dalszego działania. Grać na emocjach i atakować ludzkie uczucia.
Poświęciłem i poświęcam nadal sporo czasu na słuchanie, oglądanie tego wszystkiego i im dłużej się tym zajmuję, to tym bardziej dochodzę do wniosku, że aby osiągać to wszystko o czym oni mówią nie ma potrzeby być chrześcijaninem - wystarczy przelecieć parę kursów z samorealizacji, pozytywnego myślenia, samodoskonalenia i tym podobnych. To wszystko to ta sama gadka. Różni się tylko słownictwem, a czasami nawet nie. Nic więcej.
To są twory, które próbują nam wmówić, że mamy jakąś moc sprawczą, że możemy coś stwarzać, kreować itd., a tak naprawdę Ci co w to wierzą są najbardziej pożałowania godnymi ludźmi, bo tak naprawdę mocą swoich słów nie mogą zmienić najprostszych spraw w swoim życiu. Człowiek z natury pragnie wrażeń, mocy, czegoś wyjątkowego - oderwania się od szarej rzeczywistości, to łyka takie fałszywe nauczanie i cieszy się jak małe dziecko ale tylko do momentu, kiedy zorientuje się, że ktoś kogoś nabijał w butelkę. Ja nie mam wątpliwości kto za tym stoi. Normalnie to bym sobie tym nie zawracał głowy, bo wychodzę z założenia, że każdy z nas ma wolną wolę i sam ma prawo do decydowania o swoim życiu. Ja to nazywam - Jego sprawa. Nie podoba mi się jednak to, że ludzie, którzy mienią się nauczycielami chrześcijańskimi, zachowują się tak i mówią tak jak gdyby byli do tego doskonale przygotowani i wyszkoleni do swoich zadań, a nie wychowani czy pouczani przez Ducha Świętego.

Może nie widziałbym w tym nic złego ( niech każdy układa sobie życie jak chce), gdyby nie fakt, że w grę tu wchodzi życie wieczne ludzi. Życie ludzi, którzy niejednokrotnie szczerze pragną spotkać się z Bogiem, a w zamian serwuje się im współczesną gadkę szmatkę o cudach niewidach, które niejednokrotnie nie mają nic wspólnego z Bogiem.

Szkolenia, kursy, szkolenia, kursy. Jak grzyby po deszczu są organizowane szkolenia i kursy.
Kurs języków, kurs modlitwy, kurs proroctwa. To nie porażka? A gdzie w tym wszystkim osobiste prowadzenie Ducha Świętego? Gdzie osobisty rozwój przy nim i wzrastanie. Gdzie ma powstać uczucie do Chrystusa? Czy miłość do Niego również będzie na sprzedaż? Być może tak. Być może niedługo przeczytamy gdzieś o tym. Porażka i załamka. No cóż był czas się przyzwyczaić.

To wspaniale stworzony system przez Szatana, który ma się świetnie, a będzie miał się jeszcze lepiej. Jest popyt i zapotrzebowanie, bo wewnątrz nas gdzieś zawsze był i będzie zarodek, który pragnie w nas być kimś wyjątkowym, wspaniałym i niesamowitym. Pragnie być Bogiem. Jest tylko jedno ale: Tylko Bóg jest Bogiem. Tylko Bóg może tworzyć słowem - nikt inny. Każdy, kto twierdzi inaczej, jest oszukany przez Diabła.

Ja tak to widzę i tak do tego podchodzę.

Autor:  kropelka [ So wrz 14, 2013 9:45 pm ]
Tytuł:  Re: Leszek ''Korzeń'' Korzeniecki

Nic dodać nic ująć. Twoja wypowiedź bracie doskonale ujmuje problematykę współczesnej "zwiedzionej" ewangelii. Ja też bym za bardzo w to nie wnikała gdyby nie ludzie z którymi mam kontakt i na których mi zależy a którzy to namawiają mnie na różne dziwne praktyki. Ileż to razy mnie uznano za zwiedzioną i proponowano jak najszybciej zapoznać się z tymi praktykami. To tak dla mojego rzekomego bezpieczeństwa bo niby działanie Ducha Św. kwestionuję a to się może Bogu nie spodobać. A i w przyzwoitych zborach nie zaszkodzi przestrzegać ludzi przed takimi rzeczami bo ludzie nie znając pochodzenia jakiegoś zjawiska mogą nieświadomie je łapać. Książki Leszka są często do kupienia w zborach nie uznających nauczania ruchu wiary. A i w "życiu świadomym celu" Ricka Warenna ludzie się z entuzjazmem zaczytywali. Jak mówię, że on nie od Boga głosi tylko współczesny postmodernizm to nie rozumieją. Albo mówią "no jakby w tej książce były jakieś nie Biblijne nauki to na pewno bym to wyłapał."

W Piśmie Św. jest napisane:
1 Jana 4:1
"Umiłowani, nie każdemu duchowi wierzcie, lecz badajcie duchy, czy są z Boga, gdyż wielu fałszywych proroków wyszło na ten świat."

Warto więc przyglądać się dziwnym zjawiskom i oceniać zgodnie z Biblią.

Autor:  agape76 [ Pn wrz 16, 2013 11:01 am ]
Tytuł:  Re: Leszek ''Korzeń'' Korzeniecki

Prostak to co napisałeś w powyższych dwóch komentarzach.... obydwoma rękami się podpisuję...niestety doświadczyłam tego też w praktyce :( jak zaczęłam mówić że coś jest nie tak to co dzieje się we wspólnocie zarzucono mi że moja postawa jest otwartym buntem przeciw Bogu i Jego działaniu w kościele....

Autor:  Off_czyk [ Pn wrz 16, 2013 7:50 pm ]
Tytuł:  Re: Leszek ''Korzeń'' Korzeniecki

drobne wtrącenie do użytkownika agape: czy mogłabyś nie wklejać całych wypowiedzi do cytatu? Łatwiej by się czytało. Pozdrawiam.

Autor:  agape76 [ Pn wrz 16, 2013 8:00 pm ]
Tytuł:  Re: Leszek ''Korzeń'' Korzeniecki

Off_czyk napisał(a):
drobne wtrącenie do użytkownika agape: czy mogłabyś nie wklejać całych wypowiedzi do cytatu? Łatwiej by się czytało. Pozdrawiam.


poprawione...przepraszam masz rację zaśmiecam :)

Autor:  poszukiwacz prawdy [ Pt lis 01, 2013 2:11 pm ]
Tytuł:  Re: Leszek ''Korzeń'' Korzeniecki

Nauczanie na temat uzdrowienia i budowania wiary wygłoszone przez Leszka Korzenieckiego i Izabelę Jachimiak z całą podbudową ideologiczną Ruchu Wiary.
http://krotoszyn-charisma.pl/2012/08/bo ... -uzdrawia/

Autor:  shaliach [ Pt lis 01, 2013 2:53 pm ]
Tytuł:  Re: Leszek ''Korzeń'' Korzeniecki

Wiecie, może nie na temat, ale tak po przeczytaniu tego wątku (zresztą nie tylko tego) raduję się niezmiernie, że Bóg przyprowadził mnie na to forum.

Autor:  poszukiwacz prawdy [ Cz paź 23, 2014 1:06 pm ]
Tytuł:  Re: Leszek ''Korzeń'' Korzeniecki

U Leszka Korzenieckiego na nabożeństwach pojawia się nawet złoty pył.
http://www.youtube.com/watch?v=OuEzdYfuQzo
Ciekawe gdzie o tym można przeczytać w Dziejach Apostolskich.
No i niezmiennie w przemówieniu pojawia się wątek tego, jacy to jesteśmy cenni dla Boga i jak wielka jest nasza watość, że Jezus oddał życie za tę wartość. Ciekawi mnie także, jak mam spojrzeć na nagie i poranione ciało Jezusa w czasie spożywania wieczerzy :roll:

Autor:  T.S.CHRISTWEAPON [ Cz paź 23, 2014 1:21 pm ]
Tytuł:  Re: Leszek ''Korzeń'' Korzeniecki

Cześć Wam! Ja to się zastanawiam dlaczego Korzeniecki nie działa w chospicjach, albo domach dla niewidomych?

Autor:  Rafał [ Cz paź 23, 2014 2:19 pm ]
Tytuł:  Re: Leszek ''Korzeń'' Korzeniecki

poszukiwacz prawdy napisał(a):
U Leszka Korzenieckiego na nabożeństwach pojawia się nawet złoty pył.
http://www.youtube.com/watch?v=OuEzdYfuQzo
Ciekawe gdzie o tym można przeczytać w Dziejach Apostolskich.

Jak to gdzie? W 29 rozdziale Dziejów Apostolskich, o którym mówi Korzeniecki :lol:

Żarty żartami, ale mnóstwo ludzi jest zwodzonych przez tego człowieka i jemu podobnych "cudotwórców". I tu już się nie ma z czego śmiać.
Jeśli Leszek Korzeniecki nie potrafi rozeznać, że takie cuda jak "złoty pył" to diabelskie zwiedzenie, to musi być z nim naprawdę źle.

Autor:  kaleb [ Śr lis 26, 2014 8:08 pm ]
Tytuł:  Re: Leszek ''Korzeń'' Korzeniecki

dostałem na maila, ciekawe myśli warte uwagi:

Kto uzdrowił tego człowieka?

https://www.youtube.com/watch?v=jRRRgWHgz2I
Leszek Korzeniecki (7:20 - 7:30min), do swoich asystentek i chorego mężczyzny:

„.... instrukcja przez cały czas obowiązuje, proszę się rozluźnić, zamknąć oczy i nie spinać, nie trzeba się modlić, nie trzeba się w żaden sposób produkować, jedyna rzecz to, po prostu, trzeba być otwartym na przyjecie togo co Bóg może teraz zrobić.”

Jeżeli uczestnicy tego zdarzenia postępują zgodnie z jakąś (???) instrukcją Leszka Korzenieckiego, to znaczy, że mamy tutaj do czynienia z jakąś metodą, a nie z Bożym działaniem. Dalsze słowa w/w: ''nie trzeba się modlić, nie trzeba się w żaden sposób produkować'', tylko potwierdzają fakt, że mamy tutaj do czynienia z jakąś (???) tajemną metodą, a nie z Bożym działaniem.

Wszystkie zabiegi ezoteryczne polegają na znajomości metod (jak np. w Sozo), bez konieczności zwracania się do Jezusa. Biblia pokazuje nam, że uzdrowienie jest zawsze odpowiedzią na modlitwę chorego, lub na modlitwę rodziców chorego dziecka. Tutaj jednak modlitwa zostaje zaliczona przez w/w, do zbędnego produkowania się. Już samo wprowadzenie: „..proszę się rozluźnić, zamknąć oczy i nie spinać'' jest dokładnie tym samym ''zaklęciem'' którego używają wszyscy bioenergoterapeuci i hipnotyzerzy na całym świecie, podczas wprowadzania ludzi w stan hipnozy.

Napisano badajcie duchy. Niech zatem każdy sam sobie odpowie na pytanie ... co za moc stoi za tym człowiekiem? Ja wiem, że kiedy Bóg uzdrawia, to żadne ludzkie instrukcje, ani metody nie są nikomu potrzebne, ponieważ Bóg powiedział:

Ja, któremu na imię jest Jahwe, chwały mojej nie odstąpię nikomu innemu ani czci mojej bałwanom. [Iz 42:8]

Kto zatem uzdrowił tego człowieka i kto odebrał za to chwałę?.... niech każdy odpowie sobie sam.

Autor:  Mateuszek [ So sty 10, 2015 3:08 pm ]
Tytuł:  Re: Leszek ''Korzeń'' Korzeniecki

Jeszcze około rok temu, zdarzało mi się posłuchać kilku całkiem dobrym nauczań Leszka Korzenieckiego. Jednak to, co ostatnio zaczyna się dziać, robi się coraz bardziej niepokojące... Aż przykro o tym słuchać i pisać.
https://www.youtube.com/watch?v=SKgm0GRbF_0&sns=fb

Autor:  asique [ So sty 10, 2015 9:44 pm ]
Tytuł:  Re: Leszek ''Korzeń'' Korzeniecki

Już któryś raz słyszę, od kolejnego "nauczyciela", że mamy nie być "żebrakami". Czy to nie jest zaprzeczenie dla "błogosławieni ubodzy w duchu"?

A o szkole uzdrowienia to nie wiedziałam... https://www.youtube.com/watch?v=t1YSOP3hLxk Widocznie jest potrzebna, skoro większość chrześcijan ma "za małą wiedzę"... Przepraszam, ale jak ktoś kwestionuje wystarczalność Biblii to mi czerwone lampki alarmowe wariują :!:

Autor:  Rafał [ Wt sty 13, 2015 10:53 am ]
Tytuł:  Re: Leszek ''Korzeń'' Korzeniecki

Nie cieszę się, że Leszek Korzeniecki uległ zwiedzeniu i otwiera się coraz bardziej i bardziej na fałszywe znaki i cuda.
Jednocześnie cieszę się, że staje się to wszystko jawne, aby ludzie mogli dokonać właściwego wyboru, czy słuchać dalej Leszka, czy też go ostrzegać i napominać.

(9) A ów niegodziwiec przyjdzie za sprawą szatana z wszelką mocą, wśród znaków i rzekomych cudów, (10) i wśród wszelkich podstępnych oszustw wobec tych, którzy mają zginąć, ponieważ nie przyjęli miłości prawdy, która mogła ich zbawić. (11) I dlatego zsyła Bóg na nich ostry obłęd, tak iż wierzą kłamstwu, (12) aby zostali osądzeni wszyscy, którzy nie uwierzyli prawdzie, lecz znaleźli upodobanie w nieprawości. (2 Tes. 2)

Kwestia przyszłości, ale czy już dziś nie widzimy przedbiegów do tego?

Autor:  michael [ Wt sty 13, 2015 11:52 am ]
Tytuł:  Re: Leszek ''Korzeń'' Korzeniecki

Hmm. Ale co dokłanie można by powiedzieć Leszkowi ? Jakim słowami z Pisma można by go napomnieć ?


Ja szczerze powiedziawszy nie mam pomysłu.

Strona 4 z 7 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/