www.ulicaprosta.net

Forum przy Ulicy Prostej
Teraz jest Śr kwi 14, 2021 3:40 am

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 519 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lis 15, 2005 5:56 pm 
Offline

Dołączył(a): So sie 20, 2005 1:16 pm
Posty: 112
Ezdrasz napisałeś: "Dam znac jak coś się dowiem - no i nie wiem czy ktoś by się do stolicy pofatygował.."

Może i się wybiorę, ale jak będą tam same siostry, piękne, młode, śliczne to może lepiej już nie jechać..... sama nie wiem....kto mnie zauważy w tym tłumie..... :( to już może lepiej istnieć wirtualnie..... :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lis 15, 2005 6:27 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz mar 31, 2005 5:14 pm
Posty: 910
Lokalizacja: Świnoujście
Kesja, jak tam beda same siostry "piękne, młode, śliczne" to moga Cie rzeczywiscie nie zauwazyc w tym tlumie, bo pewno nie bedziesz sie wyrozniac! :lol: :wink:


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lis 16, 2005 3:16 pm 
Offline

Dołączył(a): Wt paź 11, 2005 6:06 pm
Posty: 3
Kesja, temat woli Bożej był już "wałkowany" na forum, a teraz myślałam o tym czy trwając w jakiejś relacji naprawdę zastanawiamy się co na to Pan. Myślę, że gdybyśmy mieli większą bojaźń przed Panem, to innych też traktowalibyśmy z większym szacunkiem. Żebym była dobrze zrozumiana - wydaje mi się, że czasem wzorujemy sie na "świecie" i tak też sie zachowujemy, a mówimy co innego.
Czy w wieku np. 30, 35 lat trzeba "chodzić" z sobą 2-3 lata, by się przekonać z kim mamy do czynienia? Według mnie, nie, ale może się mylę.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lis 16, 2005 6:00 pm 
Offline

Dołączył(a): Pt maja 06, 2005 12:18 am
Posty: 1266
A po cóz to"chodzić" ze soba 2 czy 3 lata.Podczas takiego "chodzenia" nie tak znowu wiele sie o sobie dowiemy.Człowiek krzepnie w boju :P .Teraz to jakas moda sie porobiła na długie chodzenie :evil: .Jak jestesmy zdecydowani,rozmawialismy z Bogiem to jazda do slubu.I uprzedzam,nie mylić tego z pohopnymi decyzjami.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lis 16, 2005 10:51 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 22, 2005 10:57 pm
Posty: 278
Arabscy chrześcijanie z Jemenu też mają z tym problem, bo wokol same muzułmanki...To samo siostry arabki, też nie chcą muzułmanina...
W tamtych stronach to dopiero jest problem. Pomyslcie nad tym. W Polsce jednak jest w czym wybierać.
Jesli ja bylabym singlem dzis ...to oprócz tego, ze szukalabym najpierw Krolestwa Bozego i poznania Jezusa...siedzialabym na roznych chrzescijanskich międzynarodowych forach i czatach i stronkach gdzie kojarzy sie singli chrzescijan z roznych krajów....Albo wyjechalabym na misje :D ;)....

Swego czasu, z jeszcze jednym znajomym wpadlismy na pomysl , aby zalozyc taką "instytucje swata" między polskimi singlami , a tymi z krajów Bliskiego Wschodu, Afryki czy Azji...

Moze jeszcze będziemy ten temat drazyc...ale taki wierzący Arab to dopiero rarytas :)
Chociaż ja juz swoj rarytas mam 8)
Pozdrowionka.

_________________
www.sylkarayska.blogspot.com


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lis 17, 2005 11:20 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr kwi 20, 2005 2:35 pm
Posty: 330
Wierzący Arab... Hmmm no nie wiem.. Może to i niezły pomysł.

W moim rodzmym zborze, w małym miasteczku na pln-wsch Polski była sobie siostra co za mąż wyjśc chciała, jak to u sióstr bywa. Znalismy się można rzec od dziecka.
No i jakos to nie za bardzo szło, jak to bywa u sióstr i braci no i było jej juz tak grubo po 30tce, na prawdę grubo.. A tu kawalera ani widu ani słychu..
No i zborownikom ręce opadły bo wybór kawalerów jakis tam był ale mleko pod nosem, a tu siotra w takim wieku, że wciąż piekna ale juz mądra i byle chłopaczek nie pasuje.
Noooo i wyobraźcie sobie, na pewnym niedzielnym nabożeństwie, około 2 miesiące temu przyprowadza brata, wychodzą na tzw środek i mowią że maja zamiar się pobrać!!! Wszystko cudownie tylko ten brat czarny jak smoła i pochodzi z Jemenu czy Namibii, nie wiem, już nie pamiętam, bo mnie akurat tam nie było.
Pytają się jak sie poznali - noo i przez INTERNET!!!! :P

Na takim forum o jakim pisała sylka!!
Więc może i tak można.. Chociaz szkoda nasze siostry oddawac za granice w jasyr, ale jakby miały być szczęśliwe to niech tam..


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lis 17, 2005 11:30 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So maja 14, 2005 3:58 pm
Posty: 339
Robson napisał(a):
Chociaz szkoda nasze siostry oddawac za granice w jasyr, ale jakby miały być szczęśliwe to niech tam..

No to zrób coś wreszcie dla tych singli...
Szkoda powiadasz w jasyr oddać?
To ratuj przed samotnościa lub jasyrem choć jedną i jest na to dobry spasób...ożeń się :wink: :lol:


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lis 18, 2005 1:14 am 
Offline

Dołączył(a): Cz lis 10, 2005 10:26 pm
Posty: 3
Nie naciskajcie tak Robsona ;)
Serce nie sługa a bez miłości to raczej nie ma dobrych perspektyw - małżeństwo to decyzja na całe życie.


Ostatnio edytowano Pt lis 18, 2005 11:37 am przez peter, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lis 18, 2005 8:19 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So maja 14, 2005 3:58 pm
Posty: 339
peter napisał(a):
Nie naciskajcie tak Robsona bo serce nie sługa a bez miłości to raczej nie ma dobrych perspektyw - małżeństwo to decyzja na całe życie.

To nie naciski, tam były znaczki :wink: :lol:
No a czy na Robsonie można coś wymusić ? Oj.....nie wiem.
Peter a o miłości, motylach itp. już było w tym temacie. :)
Jak przebrniesz przez cały temat to dowiesz się co i kto myśli o samotności, małżeństwie i sposobach ich zawierania.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lis 18, 2005 10:22 am 
Offline

Dołączył(a): Cz lis 10, 2005 10:26 pm
Posty: 3
Bea, chyba źle mnie zrozumiałaś.
Zapoznałem sie z tematem dość szczegółowo i właśnie dlatego wydaje mi się z takimi "wesołymi tekstami " trzeba czasem uważać żeby nie wyrządzić komuś niedźwiedziej przysługi- wbrew pozorom mężczyźni też mają swoje czułe punkty choć niechętnie je pokazują - wiadomo dlaczego. :wink:


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lis 18, 2005 10:57 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So maja 14, 2005 3:58 pm
Posty: 339
peter napisał(a):
Bea, chyba źle mnie zrozumiałaś.
Zapoznałem sie z tematem dość szczegółowo i właśnie dlatego wydaje mi się z takimi "wesołymi tekstami " trzeba czasem uważać żeby nie wyrządzić komuś niedźwiedziej przysługi- wbrew pozorom mężczyźni też mają swoje czułe punkty choć niechętnie je pokazują - wiadomo dlaczego. :wink:

Hm..
Na stronie wcześniej podobno zniechęca do małżeństwa, teraz ty mi to mówisz. :roll:

Nieźle...
:( :?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: Pt lis 18, 2005 12:10 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lis 15, 2005 5:43 pm
Posty: 32
Ezraszu,z tego co naoisałes o swoich poszukiwaniach,dociekaniach,wątpliwościach i obawach,wynika dla mnie jasno,że dobrze ze sie dotychczas nie ozeniłes!.No strach pomyślec jakim byłby ten twoj związek,gdybyś w niego wkroczyl tak nieprzygotowany.Widzę w tym rękę Ojca,ktory widocznie ma dla ciebie coś autentycznego,i chce cie osobiście do tego wydarzenia doskonale przygotowac.Bóg widzi nasze pragnienia,i szuka ludzi ktorzy nie zadowolą sie "byle czym".Chca oryginału Bożego dzialania.Zona to dar od Boga.Bóg,stworzyl kobietę d l a m ę ż c z y z n y, a nie dla siebie.Bóg tez chce by mężczyzna przyjał ten dar,i wiedział jak z niego w pełni skorzystac."Instrukcja obslugi w środku"To męzczyznę Bog powołal do bycia jej głowa.A więc może lepiej najpierw dokładnie dowiedz się od Dawcy daru,jak rozporządzac nim by zawsze był darem a nigdy ciężarem lub przekleństwem co się zdarza przeciez,i to jest smutne.Jesli pozwolisz,by sam Bóg przygotował dobrze twoje serce do tego wydarzenia,to on sam bEdzie najlepiej wiedział kiedy serce męzczyzny w tobie zostanie w pełni ukształtowane,abyś mógł JA przyjąc.Bóg pracuje w twoim sercu,razem z toba tworząc jej obraz,wizję tego cco byś pragnął.A potem,zrobi tak jak było na początku z Adamem i Ewą.To co współtworzyłeś z Bogiem w swoim sercu,stanie się ciałem.I będziesz to wiedział tak jak Adam wiedział.
Dlatego wykrzyknął:"Ta dopiero jest jest kością z kości moich i ciałem z ciała mojego.Będzie się nazywała mężatką,gdyż z męża została wzięta.Twoja kobieta,zostanie wyjeta z ciebie.Adam ją nosil w swoim sercu zanim ją ujrzał przed soba!Tam nie było innych kobiet,,nie było więc wyboru.Bóg dał mu dokładnie to co było jego snem.Wyśniona wymarzona przez niego." Ta d o p i e r o!!!!!!!!!!!!!!jest moja!!!!!Bóg pomógł Adamowi zbudowa tę wizję w sercu.Przyprowadził do niego wszystkie zwierzęta,ale między nimi nie znalażła się pomoc odpowiednia dla niego.
Natomiast Bog chciał z
żeby Adam obserwował r ó ż n i c ę między samcem i samicą,i jaką każdy spełnia rolę w parze w/g rodzaju swego,Bóg uczynił Adama na swój obraz i podobieństwo-kreatywnym jak On sam,Adam patrzył,myślał i budował wizję tego co sam by pragnal w swoim sercu.Bóg tam był.Patrzył i czekał.Kiedy wizja w jego sercu była gotowa,On ją wyjął z niego i uczynił kobieta,.Widząc ja Adam stal się mężczyzną,jak żebro które jest twarde by osłaniac to co miękkie:serce.Kobieta była jego sercem.Pochodziła z jego wnetrza i potrzebowała go tak samo jak on jej.Byli razem parą i doskonała całoscia.Ta zaleznośc od siebie nie była niewola lecz wolnościa by wypełnic Boży plan.Razem panowa nad ziemią.Dlatego wierzę,że warto czekac i śnic i marzyc,aby powiedziec o to jest ta napewno ta i żadna inna!,Nie martw się o sposób w jaki to się stanie,czy przy kompie,czy na urlopie a może dziwnie inaczej.Jesteś kimś wyjatkowym w oczach Ojca i będziesz wyjątkowo potraktowany,Bog chce ci dac to co doskonałe jeśli nie zadowolisz się tylko dobrym.
Teraz dobrze przygotuj swoje serce,rozmawiając o małzeństwie z tym który jest Jego Twórcą.
Ile uniknęlibysmy tragedii,gdyby panowie wiedzieli wczesniej,zanim wezmą sobie żonę,to :Co to znaczy,ze ja będę Głowa żony,a moją Głową Bóg ustanowił Chrystusa,tak samo jakGłową Chrystusa,jest Ojciec.
Mam też super kasetę,którą w moim mniemanie dobrze byłoby gdyby posłuchali kandydaci do małżeństwa.Niewiedza nie jest grzechem,ale głupota przynosi wiele bólu.Duszpasterz,wyjawia w niej zasadnicze róznice między obojgiem płci.Mozna sie przy tym nieżle ubawic,z powodu nieporozumień na tle tej "inności"
Bardzo konstruktywne,życiowe prawdy.Kiedy tego się slucha,ma sie wrazenie,że jest się przygotowywanym przez samego Ojca do życia w małżeństwie,i do relacji miedzy kobietą i mężczyzną tak w ogóle.Bardzo potrzebujemy duchowych ojców i matek by nas pouczali jak życ w praktyczny sposób Słowem Bożym, :idea: :D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lis 18, 2005 12:41 pm 
Offline

Dołączył(a): So sie 20, 2005 1:16 pm
Posty: 112
Dzieki Lisie za pomoc. Pozdrawiam :)


Ostatnio edytowano So lis 19, 2005 1:44 pm przez Kesja, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lis 18, 2005 12:42 pm 
Offline

Dołączył(a): So sie 20, 2005 1:16 pm
Posty: 112
Peter- To nie jest "naciskanie", ale zachęta dla Ezdrasza (Robsona).
Ezdrasz coś ostatnio "zagaja", na podstawie czego możemy domniemywać, że znalazł się ktoś kim jest zainteresowany. Delikatna zachęta w stylu: nie zwlekaj chyba jest na miejscu. Trudno w takim przypadku napisać: zacznij z nią chodzić, bo przecież on nie szuka dziewczyny lecz żony. Dlatego słowo: ożeń się :) wydaje mi się na miejscu. Chyba, że Ezdrasz jeszcze nie zrobił żadnego kroku i wciąż szuka, to rzeczywiście za wcześnie takie zachęty.

W sumie to muszę się przyznać, że osoba Ezdrasza jest troszkę dla mnie niezrozumiała. Wszyscy wiem, że Ezdrasz jest wysokim blondynem, więc to mu już na wstępie ułatwia nawiązywanie relacji z płcią przeciwną :) :)
Kościoły w Polsce są pełne kobiet: pięknych, młodych i starszych, mądrych, bogobojnych, skromnych i ułożonych. No może niewiele jest takich, które wszystkie te cechy posiadają, ale przecież nie szuka ideału, tylko żony :) Poza tym to on jest mężczyzną - osobą, która może wychodzić z inicjatywą.
Czyli tak po ludzku naprawdę jest w lepszej sytuacji od czekających sióstr :(
Być może problem leży w tej ilości wielu wspaniałych kobiet wokół :) i jak tu się zdecydować na tę jedną :) :)
Ezdraszu mam nadzieję, że nie masz mi za złe tych kilku uwag. Wiesz, że naprawdę przejmujemy się twoim losem i z radością przyjelibyśmy rozwiązanie twojego problemu.
Tak więc niczym się nie zniechęcaj, jak już ją sobie upatrzyłeś, kup kwiatki i śmiało do dzieła :) Powodzenia :wink:


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lis 18, 2005 2:50 pm 
Offline

Dołączył(a): So sie 20, 2005 1:16 pm
Posty: 112
Ezdrasz milczy, chyba naprawdę poczuł się "nieswojo", taka nagonka na jednego kawalera :)


Ostatnio edytowano So lis 19, 2005 1:47 pm przez Kesja, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 519 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL