www.ulicaprosta.net

Forum przy Ulicy Prostej
Teraz jest Śr wrz 20, 2017 6:33 am

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 41 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Wieczerza
PostNapisane: Cz paź 13, 2016 8:54 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt gru 03, 2013 12:12 am
Posty: 70
Mam kilka pytań.

Jak często powinno się spożywać Wieczerzę? Czy można codziennie? Czy chleb i wino powinno być specjalnego rodzaju? Czy spotykanie się na "łamaniu chleba" to po prostu Wieczerza? Oraz - czy Wieczerzę można spożywać samemu??


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Wieczerza
PostNapisane: So paź 15, 2016 5:12 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 01, 2005 9:30 pm
Posty: 8445
Lokalizacja: Kraków
Przeczytaj wątek od początku. Nie bądź leniuszkiem.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Wieczerza
PostNapisane: Śr lip 12, 2017 7:25 pm 
Offline

Dołączył(a): Pn maja 22, 2017 10:50 pm
Posty: 84
Ja zapytam jeszcze przed "urlopem"... ;) czy jest istotne czy do Wieczerzy używamy soku czy wina? I podpinam delikatny oftop (wybaczcie) czy całkowita abstynencja jest zła?

_________________
Nie wstydzę się Ewangelii Chrystusowej :D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Wieczerza
PostNapisane: Śr lip 12, 2017 9:16 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 01, 2005 9:30 pm
Posty: 8445
Lokalizacja: Kraków
Używanie soku do Wieczerzy jest dosyć dziwaczne i nie znalazłem na to żadnego poparcia w Biblii. Wino jest w Biblii nazywane "owocem winorośli" [Mat. 26:29] lub "krwią winogron" [I Mojż. 49:11], a jeśli było słabe, to też pochodziło ze sfermentowanych winogron. Dlatego nazyrejczykom nie wolno było takiego "cienkusza" pić [IV Mojż. 6:3-4]. Można podczas Wieczerzy umoczyć usta i naprawdę nie chodzi o to, żeby robić z tego jakiś problem. Są zbory, które koniecznie i dogmatycznie żądają picia soku, co mnie osobiście dziwi. Jeśli chodzi o całkowitą abstynencję, to nie wiem, dlaczego miałaby być zła. W końcu jeśli ludzie poświęceni dla Boga czasowo w ramach nazyreatu mieli być całkowitymi abstynentami, to przecież Pan nie pobudzałby ich jednocześnie do zła i poświęcenia się Bogu [IV Mojż. 6:2].

Jeśli wino podczas Wieczerzy Pańskiej miałoby być typem tego spożywanego w Królestwie Bożym [Mat. 26:29], to nie powinno być nawet młodym winem, tylko wystałym [Iz. 25:6].


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Wieczerza
PostNapisane: Cz lip 13, 2017 12:08 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 15, 2016 4:30 pm
Posty: 188
Smok Wawelski napisał(a):
Są zbory, które koniecznie i dogmatycznie żądają picia soku, co mnie osobiście dziwi.

Jestem przeciwny używania soku zamiast wina do obchodzenia Wieczerzy. Jak już wyjaśniłeś powyżej wygląda na to, że Jezus z apostołami pił wino, a nie sok. Jednak to, że niejeden zbór podaje sok, zamiast wina (chociażby jako alternatywa) mnie nie dziwi. Wszak słyszałem następującą argumentację: "Jeśli znajdzie się wśród nas 'wierzący alkoholik', czyli taki, który wierzy, ale jeszcze nie jest 'całkiem uwolniony' od swojego nałogu, a my damy mu wino, to on zapewne wróci do picia. Dlatego podajemy sok, a nie wino". Tutaj należy się zatrzymać i przez chwilę zastanowić nad tym, w co się wierzy:

1.) Czyż nie oczekujemy tego, że dzieci Boże - członkowie zboru, spożywający Wieczerzę - będą uwolnione od nałogów? Jeśli wierzymy, że "dziecko Boże = wolność od alkoholizmu", to wszystko jasne: podajemy wino bez żadnych wątpliwości i wyjątków. Żaden gość nie jest zmuszany do obchodzenia Wieczerzy z nami - wręcz odwrotnie: to jest tylko dla wyswobodzonych.

2.) Jeśli natomiast wierzymy, że dziecko Boże nadal może być alkoholikiem (bo Pan wprawdzie przebaczył tej osobie grzechy i zrodził ją do nowego życia, ale jej jeszcze nie wyzwolił z alkoholizmu), to też wszystko jasne: podajemy sok. Przynajmniej jako dodatkową alternatywę dla nie chcących wina, choć to z kolei jest trochę bez sensu, bo przecież jest JEDEN kielich, w którym mamy udział (jest on "społecznością [JEDNEJ przecież] krwi Chrystusowej" - 1.Kor. 10:16), a nie wiele kieliszeczków: jedne dla "winowych", a drugie dla "sokowych".

To jest sprawa moim zdaniem niebłaha, ponieważ dotyka ona naszego pojmowania kwestii wyzwolenia dziecka Bożego przez zrodzenie do nowego życia i zamieszkanie w nim Ducha Świętego. U nas w zborze był kiedyś brat, który był w starym życiu alkoholikiem i z radością mogliśmy składać o nim świadectwo, że w starym życiu regularnie leżał pijany przy krawężniku, a teraz wyzwolony przez swojego Pana przystępuje do Wieczerzy Pańskiej i... nie wraca do nałogu. A to dlatego, że kajdany zostały rozerwane. On dosłownie został wyswobodzony od swojego grzechu.

"Jezus im odpowiedział: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, każdy, kto grzeszy, jest niewolnikiem grzechu. A niewolnik nie pozostaje w domu na zawsze, lecz syn pozostaje na zawsze. Jeśli więc Syn was wyswobodzi, prawdziwie wolnymi będziecie." (Jana 8:34-36)

Smok Wawelski napisał(a):
Można podczas Wieczerzy umoczyć usta i naprawdę nie chodzi o to, żeby robić z tego jakiś problem.

Chodzi Ci o dosłowne "umoczenie ust"? Czy też o przenośne w sensie: "wypić kroplę, łyk, bardzo niewiele czegoś"?

"Potem wziął kielich i podziękował, dał im, mówiąc: Pijcie z niego wszyscy" (Mt. 26:27)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Wieczerza
PostNapisane: Cz lip 13, 2017 1:20 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 01, 2005 9:30 pm
Posty: 8445
Lokalizacja: Kraków
ppajda napisał(a):
Smok Wawelski napisał(a):
Można podczas Wieczerzy umoczyć usta i naprawdę nie chodzi o to, żeby robić z tego jakiś problem.
Chodzi Ci o dosłowne "umoczenie ust"? Czy też o przenośne w sensie: "wypić kroplę, łyk, bardzo niewiele czegoś"?
Chodziło mi o to drugie. W języku polskim funkcjonuje taka fraza:

http://www.edupedia.pl/words/index/show ... czyms.html

Myślę, że udział w Wieczerzy Pańskiej lub jego skuteczność nie są zależne ani od wielkości połkniętego kęsa chleba, ani od objętości wypitego wina. Są osoby, które nie mogą pić alkoholu z powodów zdrowotnych (niezależnie od tego czy były alkoholikami) i chyba zrozumiałe jest, że w ich przypadku ilość wina wypitego w trakcie Wieczerzy (od kropli po duży łyk lub kilka) ma znaczenie dla organizmu, ale nie ma znaczenia dla ich udziału w Ciele Chrystusowym oraz w Jego Kielichu Odkupienia [I Kor. 10:16-17].

Jestem stanowczo przeciwny wielości kieliszków podczas Wieczerzy. To zaprzecza idei. Równie dobrze można by każdemu dać do zjedzenia osobny chlebek. Ładny obraz jedności, nie ma co!


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Wieczerza
PostNapisane: Cz lip 13, 2017 1:34 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 15, 2016 4:30 pm
Posty: 188
Smok Wawelski napisał(a):
Myślę, że udział w Wieczerzy Pańskiej lub jego skuteczność nie są zależne ani od wielkości połkniętego kęsa chleba, ani od objętości wypitego wina. Są osoby, które nie mogą pić alkoholu z powodów zdrowotnych (niezależnie od tego czy były alkoholikami) i chyba zrozumiałe jest, że w ich przypadku ilość wina wypitego w trakcie Wieczerzy (od kropli po duży łyk lub kilka) ma znaczenie dla organizmu, ale nie ma znaczenia dla ich udziału w Ciele Chrystusowym oraz w Jego Kielichu Odkupienia [I Kor. 10:16-17].

Pełna zgoda :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Wieczerza
PostNapisane: Cz lip 13, 2017 1:50 pm 
Offline

Dołączył(a): Pt paź 01, 2010 5:12 pm
Posty: 8
a co z tymi którzy są chorzy ,chca uczestniczyć w Wieczerzy Pańskiej ,ale są świadomi że moga kogos zarazić poprzez korzystanie z jednego kielicha


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Wieczerza
PostNapisane: Cz lip 13, 2017 2:13 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 15, 2016 4:30 pm
Posty: 188
Bożena napisał(a):
a co z tymi którzy są chorzy ,chca uczestniczyć w Wieczerzy Pańskiej ,ale są świadomi że moga kogos zarazić poprzez korzystanie z jednego kielicha

Moim zdaniem można powiedzieć zgromadzeniu, że się choruje na daną chorobę i zaproponować, żeby ze względu na braci i siostry z kielicha pić po wszystkich, na samym końcu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Wieczerza
PostNapisane: Cz lip 13, 2017 3:40 pm 
Offline

Dołączył(a): Pn maja 22, 2017 10:50 pm
Posty: 84
Ja po spożyciu nawet niewielkiej ilości mam taki dyskomfort w ciele co mnie skutecznie odstręcza od rekreacyjnego spożywania alkoholu w jakiejkolwiek postaci - nawet syropu (może i lepiej :lol: ) ale po Wieczerzy gdzie spożywam max łyk, dwa, wina, nie mam takich objawów. Mi też w sumie wino bardziej trzyma się logiki.
Spotkałam się też z argumentem że ludzie wybierają sok bo prowadzą auto. Hm. No nie znam się w sumie ale chyba trzeba jednak trochę wypić coby mieć choćby promila.

_________________
Nie wstydzę się Ewangelii Chrystusowej :D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Wieczerza
PostNapisane: Cz lip 13, 2017 5:28 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 01, 2005 9:30 pm
Posty: 8445
Lokalizacja: Kraków
ezer napisał(a):
Spotkałam się też z argumentem że ludzie wybierają sok bo prowadzą auto. Hm. No nie znam się w sumie ale chyba trzeba jednak trochę wypić coby mieć choćby promila.
No cóż, dziwne to, że w ogóle trzeba coś takiego polecać chrześcijanom, ale skoro mają tego rodzaju problemy, to proszę bardzo:

http://www.kazdypromil.pl/alkomat/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 41 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL